Włodawski chór podbił serca słuchaczy

Marcin Obuchowski odniósł pierwszy spektakularny sukces jako dyrygent nowego włodawskiego chóru. Na niedzielny (5 marca) koncert w kościele pw. św. Ludwika przybyły tłumy.
Na repertuar składały się pieśni patriotyczne. Występowi chóru Ziemi Włodawskiej „Vlodaviensis” pod kierownictwem Marcina Obuchowskiego towarzyszył występ chóru męskiego „Rogatywka” oraz artystyczny program w wykonaniu młodzieży przygotowanej przez Różę Szaranik z I LO we Włodawie.
Koncert, który rozpoczął się bezpośrednio po ostatniej mszy św., został bardzo ciepło przyjęty przez włodawską publiczność. Można było usłyszeć w nowych, arcyciekawych aranżacjach takie nieśmiertelne utwory, jak: „Modlitwa obozowa”, „Idą leśni”, „Dziś do ciebie przyjść nie mogę”, „Rozszumiały się wierzby płaczące”, „Deszcz jesienny” czy „Marsz Zapory”.
– Jestem bardzo zadowolona z naszego występu – mówi Katarzyna Wojtal, sopran. – Bardzo dobrze, że mamy możliwość pokazywania się przed szerszą publicznością, zwłaszcza pod kierunkiem bardzo uzdolnionego dyrygenta.
W podobnym tonie wypowiada się jej koleżanka z chóru – Zofia Fulman. – Od kilku miesięcy ciężko pracujemy, ale naprawdę widać efekty. Od wielu lat jestem chórzystką i widzę jak szybko, dobrze i profesjonalnie się rozwijamy.
Chór Ziemi Włodawskiej „Vlodaviensis” powstał pół roku temu. Działa przy Włodawskim Domu Kultury. Próby odbywają się w sali WDK-u na piętrze w każdy wtorek, środę i piątek o godz. 18.00. Na razie chór tworzy 19 osób, w tym 11 pań, ale nadal potrzebuje nowych głosów. – To jest naprawdę piękna muzyczna przygoda, która nie tylko daje wiele radości, ale i pozwala na poznawanie nowych ludzi i miejsc – mówi M. Obuchowski. (pk)