Wojenne dziewczyny

5 marca TVP 1 rozpocznie emisję serialu kręconego w Lublinie, „Wojenne dziewczyny”. Nasze Stare Miasto udaje w nim Warszawę.
Serial pod roboczym tytułem „Morowe panny”, w sierpniu ubiegłego roku kręcony był w zaułkach lubelskiego Starego Miasta (m.in. na ulicach Żmigród, Złotej, Dominikańskiej i Ku Farze). Lublin „grał” przedwojenną Warszawę. W naszym mieście kręcono np. szerokie ujęcia przedstawiające przejazdy samochodów i sceny tzw. małego sabotażu – niszczenie wystaw niemieckich fotografów. Filmowcy bardzo chwalili nie tylko piękne zabytki, ale i życzliwość mieszkańców i panujący w Lublinie klimat. – Tu nawet światło się inaczej rozkłada, inaczej ten świat wygląda – mówił w sierpniu na planie zdjęciowym reżyser produkcji Michał Rogalski.

Ponad 80 procent materiału filmowego nakręcono w naszym mieście, a swoje małe role mieli również lubelscy statyści. Głównymi bohaterkami serialu są trzy młode dziewczyny, których losy widzowie będą mogli śledzić przez trzynaście odcinków. Są to: Marysia – córka bogatego żydowskiego przemysłowca z Łodzi (Aleksandra Pisula), Irka – pochodząca z polskiej inteligencji (Marta Mazurek) i Ewka, dziewczyna o swawolnej moralności (Vanessa Aleksander). Na ekranie zobaczymy również Józefa Pawłowskiego, Michała Czerneckiego i Danutę Stenkę. Początek emisji nowego serialu 5 marca (niedziela) o godzinie 20.25 w TVP 1. „Wojenne dziewczyny” mają być kobiecą wersją „Czasu honoru”, za ich realizację odpowiada Akson Studio. To jeden z największych producentów filmowych i telewizyjnych w Polsce. W dorobku firmy są takie produkcje, jak seriale m.in., „Bodo”, „Oficer” czy filmy „Katyń”, „Wałęsa. Człowiek z nadziei” i inne.
(EM.K.)