Wojsławianka już gotuje

Wojsławianka to nazwa oficjalnie otwartej w piątek restauracji w Wojsławicach, prowadzonej przez Spółdzielnię Socjalną o tej samej nazwie. Tworzy ją pięć prężnie działających pań, których pyszne dania podbijają kubki smakowe mieszkańców całej gminy Wojsławice i nie tylko.

Głównym punktem piątkowej uroczystości było oficjalne otwarcie restauracji „Wojsławianka” przy ul. Uchańskiej w Wojsławicach. To tu pięć mieszkanek gminy Wojsławice serwuje smaczne, domowe potrawy. Wiele z nich to tradycyjne dania regionalne. Furorę robią pierogi o różnych smakach, ale nie brakuje też potraw w nowoczesnych wydaniach, jak np. kapselon.

W menu każdy znajdzie coś dla siebie. Mieszkańcy gminy Wojsławice i przyjezdni mieli już okazję wcześniej zasmakować frykasów „Wojsławianek”, bo panie swoje dania serwowały i nadal serwują w budce gastronomicznej ustawionej przy ul. Rynek. Spółdzielnia Socjalna „Wojsławianka” powołana przez Lokalną Grupę Działania „Ziemi Chełmskiej” oraz Gminę Wojsławice działa od czerwca ub.r.

To możliwe dzięki dotacji uzyskanej za pośrednictwem Ośrodka Wsparcia Ekonomii Społecznej. Dofinansowanie to w części zostało też przeznaczone na zakup sprzętu i wyposażenia do otwartej w piątek restauracji „Wojsławianka”. Mieści się ona w budynku komunalnym gminy Wojsławice, gdzie dawniej znajdowała się apteka. Zewnętrzną metamorfozę budynku przeprowadził Urząd Gminy Wojsławice.

– Wyremontowany budynek dostał nowe życie – cieszy się Henryk Gołębiowski, wójt gminy Wojsławice, który od początku wspierał działanie „Wojsławianki”. – Panie gotują bardzo smacznie i zachęcam każdego, aby się o tym osobiście przekonał. To bardzo cenna inicjatywa, dzięki której pięć naszych mieszkanek pracuje, rozwija się, a budynek komunalny, który przez kilkanaście lat stał opustoszały i niszczał, teraz tętni życiem. Z kolei mieszkańcy mają do dyspozycji wspaniałe miejsce, w którym mogą miło spędzić czas, urządzać imprezy okolicznościowe.

Teresa Szwarc, wiceprezes Spółdzielni Socjalnej „Wojsławianka”, znana w gminie Wojsławice zarówno ze swojego zaangażowania w życie społeczne i promocję samorządu, jaki i z pozytywnej energii, którą zaraża wszystkich wokół mówi, że restauracja to prawdziwe „cacko”.

– Mamy wokół siebie gromadę wspaniałych ludzi, którzy nam pomagali i trzymali za nas kciuki – mówi pani Teresa. – Dzięki takim ludziom góry można przenosić. Złapałyśmy wiatr w żagle i wypłynęłyśmy dzięki smacznej kuchni. Nasze panie naprawdę potrafią świetnie gotować, dlatego zapraszamy do naszej restauracji.

O pysznej kuchni serwowanej w „Wojsławiance” przekonali się goście podczas uroczystości otwarcia restauracji. Były wystąpienia okolicznościowe, część artystyczna i poświęcenie obiektu. Goście podziwiali też piękną altankę, którą urządzono dzięki kolejnej dotacji pozyskanej przez Spółdzielnię Socjalną „Wojsławianka” w ramach Funduszu Inicjatyw Obywatelskich. (mo)