Wydepczą skrót?

Jest szansa, że w miejscu wydeptanej ścieżki powstanie normalny chodnik

Wiele wskazuje na to, że pieszym i radnemu Marcinowi Magierowi uda się „wydeptać” budowę chodnika wzdłuż nowego ogrodzenia kompleksu basenów przy ul. Fabrycznej i tym samym odtworzyć istniejące tu przez lata przejście łączące tutejszy park ze schodami prowadzącymi do Al. Lotników Polskich.


Na przejściu, stanowiącym skrót, prowadzący przez park m.in. do PZL-Świdnik i PCEZ, niedawno stanęło nowe ogrodzenie Parku Avia. Przyzwyczajeni do skrótu piesi wydeptali więc ścieżkę wzdłuż ogrodzenia. W związku z tym radny Marcin Magier (klub radnych burmistrza Jaksona) wystąpił z interpelacją, czy ratusz nie mógłby wybudować w tym miejscu chodnika, podkreślając, że proszą o to zgłaszający się do niego mieszkańcy. W ubiegłym tygodniu radny dostał odpowiedź.

– Zbudowanie takiego łącznika jest zasadne – przyznał burmistrz Waldemar Jakson, ale od razu zastrzegł, że nie takie proste, bo teren, po którym miałby przebiegać, nie należy tylko do miasta. Jak tłumaczy burmistrz, dwie działki, tj. park miejski i nowo ogrodzony kompleks basenów Parku Avia, są własnością gminy, ale obszar między ogrodzeniem basenów a schodami to część pasa drogowego Al. Lotników Polskich, która jest własnością powiatu.

Burmistrz deklaruje jednak, że miasto przystąpi do rozmów z powiatem świdnickim w sprawie wspólnego wykonania połączenia istniejącej infrastruktury dla pieszych w obszarze parku miejskiego i należących do powiatu schodów w pasie drogowym alei, prawdopodobnie z uwzględnieniem jego przebiegu wzdłuż nowego ogrodzenia Parku Avia (czyli po śladzie wydeptanej ścieżki – aut.).

– Koszt takiej inwestycji, jak również jej termin, będzie znany dopiero po pomyślnie przeprowadzonych rozmowach z powiatem i wyborze odpowiedniego rozwiązania w zakresie trasy i sposobu wykonania – dodaje Waldemar Jakson.

– Wierzę, że takie porozumienie uda się samorządom szybko wypracować – komentuje kolejną już pozytywną odpowiedź burmistrza na zgłaszane przez siebie interpelacje radny Marcin Magier.JN