Wykradli z konta prawie 400 tys. zł

Udawali policjantów i grabili emerytów z oszczędności życia.


Na szczęście para oszustów wpadła w ręce prawdziwych stróżów prawa.

Złodziei rozpracowywali policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością przeciwko Mieniu lubelskiej Komendy Miejskiej. Udało im się namierzyć dwoje mieszkańców województwa dolnośląskiego w wieku 34 i 32 lat.

Parze udowodniono oszustwo dokonane trzy lata temu w Lublinie. Ich ofiarą padł wtedy 81-latek. Odebrał telefon i usłyszał, że jego konto w banku jest zagrożone przez hackerów. Fałszywi policjanci namówili go, aby przekazał im poufne dane dotyczące logowania się przez Internet do jego rachunku. Starszy pan zdradził wszystkie hasła, a przestępcy tylko na to czekali. Przez dwa dni wyczyścili konto do zera. Aby ominąć zabezpieczenia banku, zrobili 4 przelewy.

Pokrzywdzony emeryt stracił aż 370 tys. zł.

34-latek i 32-latka zostali zatrzymani i doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Lublinie, gdzie usłyszeli zarzuty oszustwa w stosunku do mienia wielkiej wartości. Wobec 32-latki prokurator zastosował środek zapobiegawczy o charakterze wolnościowym w postaci dozoru, poręczenia majątkowego oraz zakazu opuszczania kraju. Wobec 34-latka śledczy skierowali wniosek o areszt. Oszustom grozi do 10 lat więzienia. LL