Wypłacą przed świętami

Nauczyciele z trzech włodawskich placówek nie dostali całego wynagrodzenia za grudzień, co spotkało się oczywiście z powszechną krytyką. Nikt jednak nie podnosi faktu, że organ prowadzący na wypłatę pieniędzy za wysługę lat oraz za godziny ponadwymiarowe ma czas do końca każdego miesiąca.

W poniedziałek (3 grudnia) na konta nauczycieli z trzech placówek tj.: Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 i II Liceum Ogólnokształcącego, I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki oraz Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego wpłynęły pieniądze z wynagrodzeń. Pedagodzy bardzo szybko doliczyli się, że dostali tylko część należnego wynagrodzenia i podnieśli larum. Okazało się, że „winowajcą” jest organ prowadzący, czyli starostwo powiatowe.

– Pieniędzy na wypłatę niektórych dodatków dla nauczycieli zabrakło po tym, gdy rząd wprowadził podwyżki, a my nie zdążyliśmy ująć tych środków w prognozie wydatków oświatowych – wyjaśnia starosta Andrzej Romańczuk. – Formalnie środki te mamy na koncie. Nie możemy ich tylko – do czasu podjęcia stosownej uchwały przez Radę Powiatu – przeznaczyć na wypłaty. M.in. dlatego na piątek (14 grudnia) zaplanowaliśmy sesję nadzwyczajną, na której dokonamy niezbędnych przesunięć, więc jeszcze przed świętami, najpewniej 17 grudnia nauczyciele otrzymają brakujące pieniądze – dodaje Romańczuk. Co ciekawe, organ prowadzący szkoły nie ma obowiązku wypłaty tych dodatków wraz z wynagrodzeniem zasadniczym.

Ma na to czas do końca każdego miesiąca. Pamiętać też należy, że nauczyciele otrzymują pensje „z góry”, nie ma więc tu mowy o żadnych zaległościach. – 3 grudnia otrzymaliśmy wynagrodzenie zasadnicze wraz z dodatkiem motywacyjnym i funkcyjnym – wyjaśnia Eugeniusz Omelczuk, dyrektor Zasadniczej Szkoły Zawodowej nr 1 i II LO we Włodawie. –

Nie wpłynęły dodatek za wysługę lat, którego wysokość jest zależna od stażu pracy i wynosi maksymalnie 20 procent wynagrodzenia zasadniczego oraz ekwiwalent za godziny ponadwymiarowe. Ze strony organu prowadzącego mamy zapewnienie, że brakujące składniki wynagrodzenia zostaną wpłacone jeszcze przed świętami – dodaje Omelczuk. (bm)