Z bronią na Zenka

Na piątkowy (5 sierpnia) koncert Zenona Martyniuka na Placu E. Łuczkowskiego ściągnęły tłumy z miasta i powiatu. Niestety, nie obyło się bez incydentu. Późnym wieczorem dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie paradującym z bronią palną wokół sceny. Na widok pistoletu w kaburze świadkowie byli przerażeni. Wysłany na miejsce patrol szukał jegomościa po całym placu. Policjantom udało się go w końcu schwytać. Nie wiedząc, czy broń jest prawdziwa i w jakim celu przyniósł ją na imprezę masową, obezwładnili mężczyznę. Jak się okazało, amator militariów miał 2 promile alkoholu w organizmie. Bronią, którą miał przy sobie, okazał się pistolet hukowy. (pc)