Z GMINY CHEŁM

Czekają na miliony
Jeśli wszystko pójdzie gładko, to w gminie Chełm uda się wybudować nawet blisko 200 przydomowych oczyszczalni.
W październiku rusza nabór wniosków do konkursu w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020 (poddziałanie „Wsparcie inwestycji związanych z tworzeniem, ulepszaniem lub rozbudową wszystkich rodzajów małej infrastruktury, w tym inwestycji w energię odnawialną i w oszczędzanie energii”). Na całe województwo przewidziano 80 mln zł środków z zewnątrz. Dla gm. Chełm oznacza to, że jeśli zakwalifikuje się do programu, otrzyma 2 mln zł dotacji na budowę przydomowych oczyszczalni ścieków.
– Przy dofinansowaniu w ponad 63 procentach (przy założeniu, że VAT będzie kwalifikowany) uda się wybudować około 200 przydomowych oczyszczalni ścieków. Szacunkowy koszt jednej to około 15 tysięcy złotych – informuje Małgorzata Szczerbakow z Urzędu Gminy Chełm, odpowiedzialna za projekty europejskie.
W poprzednich latach udało się wybudować ok. 150 oczyszczalni, ale wówczas dofinansowanie poszczególnej inwestycji wynosiło 75 proc. Teraz koszty mieszkańców będą nieco wyższe, ale z projektu skorzysta też więcej osób. Z małym wyjątkiem. Mieszkańcy terenów, na których występują strefy ochronne ujęć wody, nie mają co liczyć na budowę (tj. Zawadówka, część Rudki Kolonii i Żółtaniec Kolonii, część Kozy Gotówki – od torów do świetlicy w Srebrzyszczu). Ci w dalszym ciągu będą musieli wydawać krocie na szambowóz.
– Mapy zostały zatwierdzone przez Warszawę, nie możemy nic zrobić, jest ochrona ujęć wody. Z projektu będą mogli skorzystać natomiast mieszkańcy wsi Żółtańce i końca Rudki – mówi Lucjan Piotrowski, z-ca wójta gm. Chełm.

Uczą (prawie) najlepiej

Zespół Szkół im. Ks. Józefa Dąbrowskiego w Żółtańcach trafił na listę najlepszych szkół podstawowych w województwie lubelskim. W rankingu Dziennika Gazety Prawnej zajął 10. miejsce.
Ranking oparty został na wynikach ostatnich sprawdzianów szóstoklasisty. Powodów do dumy nie brakuje, bo w czołówce, poza ZS w Żółtańcach, znalazła się jedynie Pierwsza Społeczna SP w Chełmie. I na tym koniec wyróżnień placówek z naszego regionu.
Nie bez kozery liczba uczniów w SP w Żółtańcach co roku się zwiększa (obecnie do 15 oddziałów uczęszcza 335 uczniów, a do oddziału przedszkolnego – 24). Placówka może pochwalić się wysokimi wynikami nauczania i osiągnięciami swoich podopiecznych.
– W ubiegłym roku szkolnym w szkole podstawowej 42 osoby otrzymały stypendia za osiągnięcia w nauce, a w gimnazjum – 28 uczniów. Za udział w zawodach na szczeblu wojewódzkim 6 uczniów szkół podstawowej i 4 gimnazjum otrzymało stypendia sportowe. Nasi uczniowie byli laureatami wielu konkursów organizowanych na szczeblu gminnym, powiatowym i wojewódzkim. W klasach I-III laureatami olimpiady „Archimedes. Plus Matematyka. Plus” zostało 27 osób, a w klasach IV-VI – 24 osoby, zaś w klasach I-III gimnazjum – 7 uczniów. Wielu zajęło też wysokie noty w międzynarodowym konkursie „Kangur Matematyczny” – wymienia Maria Lipczyńska, dyrektor szkoły. – Mamy nadzieję, że w przyszłych latach uda nam się wypracować jeszcze wyższe wyniki – dodaje dyrektor.

Centrum od stycznia

Na ostatniej sesji gminni rajcy podjęli kolejną uchwałę w sprawie powołania Centrum Bibliotek i Kultury w Okszowie. Instytucja ma funkcjonować od nowego roku. Krążą plotki, że wraz z centrum pojawią się nowe miejsca pracy. Czy tak będzie?
Mówiło się o tym od dawna, teraz już pewne. Gminny ośrodek kultury zostaje połączony z Biblioteką Publiczną Gminy Chełm. Obie instytucje będą działać pod wspólnym szyldem – Centrum Bibliotek i Kultury z siedzibą w Okszowie (w budynku biblioteki). Zgodę na taki obrót spraw samorządowcy uzyskali od ministra kultury i dziedzictwa narodowego, Piotra Glińskiego.
Centrum „fizycznie” zacznie działać od 1 stycznia 2017 r. Mieszkańcom ma to ułatwić dostęp do zbiorów (w 12 świetlicach gminnych będą ulokowane punkty biblioteczne), a urzędnikom – ułatwić pracę (jedna księgowość, materiały przechowywane w jednym miejscu). W CBiK mają się odbywać spotkania z lokalnymi twórcami, pasjonatami literatury – miejsce to ma być nastawione na edukację związaną z regionem. Jak mówią pełni nadziei samorządowcy, takie ujednolicenie pozwoli też na aplikowanie o środki z zewnątrz.
Połączenie biblioteki z ośrodkiem kultury wiąże się też z większą liczbą pracowników. Pojawiły się już pogłoski, że lada dzień ogłoszony zostanie nabór na wolne stanowiska pracy. Tak się jednak nie zdarzy. Jak mówi Ryszard Mielniczuk, dyrektor Biura Promocji Gminy Chełm, na razie nie przewiduje się zatrudniania dodatkowych osób. Dotychczasowi pracownicy biblioteki i ośrodka kultury formalnie staną się pracownikami centrum. (pc)