Z nielegalnej fabryki do szpitala

Zabezpieczone przez chełmski wydział CBŚP po ostatniej akcji tzw. mausery z olejem napędowym trafią m.in. do szpitali w Chełmie i Krasnymstawie. Taką decyzję podjęła Prokuratura Okręgowa w Zamościu w ramach walki z pandemią.

– Prokuratura Okręgowa w Zamościu nadzoruje śledztwo prowadzone przez Wydział w Chełmie Zarządu w Lublinie Centralnego Biura Śledczego Policji w sprawie udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, działającej na terenie województwa kujawsko-pomorskiego, w okresie od września do grudnia 2019 roku, mającej na celu popełnianie przestępstw skarbowych związanych z nielegalną produkcją i wprowadzaniem do obrotu wyrobów tytoniowych w postaci papierosów bez uprzedniego oznaczenia ich znakami skarbowymi akcyzy, tj. o czyn z art. 258 par. 1 kk i inne – informuje prokurator Artur Szykuła, rzecznik prasowy zamojskiej PO.

Postępowanie prowadzone jest jak na razie w sprawie, nikt nie usłyszał zarzutów. Jednak w ramach akcji w północno-centralnej części kraju chełmscy funkcjonariusze ujawnili, a następnie zlikwidowali nielegalną fabrykę wyrobów tytoniowych. Zabezpieczyli w niej 1050 kg krajanki tytoniowej oraz 20 720 sztuk papierosów, a także maszyny, przedmioty i pojemniki z olejem napędowym, służące do nielegalnej produkcji.

Olej śledczy z Zamościa postanowili przekazać do szpitali, by chociaż w ten sposób wspomóc walkę z pandemią. Do Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Krasnymstawie – 4 plastikowe pojemniki typu „mauser” (po 800 l oleju napędowego w każdym, łącznie około 3,2 tys. l), a do Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Chełmie – 5 pojemników, czyli ok. 4 tys. l oleju napędowego). Pozostałe „mausery” trafią do jednostek w Hrubieszowie, Zamościu, Tomaszowie Lubelskim. (pc)