Z tulipanem na mundurowych

Po pijaku wszczął rodzinną awanturę. W trakcie scysji chwycił za szklaną butelkę, rozbił ją i groził, że się nią pokaleczy. Gdy na miejscu zjawili się policjanci, agresor zaczął wymachiwać tulipanem. Został jednak szybko obezwładniony i odstawiony do aresztu, a stamtąd trafił wprost do więzienia.

W sobotę (26 września) w nocy dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który jest agresywny i może sobie zrobić krzywdę. Policjanci pojechali na miejsce potwierdzając zgłoszenie. – Mężczyzna był bardzo agresywny w stosunku do policjantów i straszył ich rozbitą butelką trzymaną w ręku – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie.

– Mundurowi obezwładnili agresora i po sprawdzeniu w systemach ustalili, że 35-latek z gminy Hańsk jest osobą poszukiwaną do odbycia kary więzienia. Zatrzymali go i umieścili w policyjnym areszcie. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile. Człowiek ten był poszukiwany za przestępstwa przeciwko rodzinie i opiece. Ma do odbycia karę roku pozbawienia wolności – dodaje pani rzecznik. (bm)