Za szybko na łuku

Zderzenie dużego pikapa z małym autem miejskim wyglądało bardzo groźnie. Oba samochody uległy mocnym zniszczeniom, ucierpiała też pasażerka Opla, którą pogotowie odwiozło do szpitala. Po badaniach okazało się, że nic poważnego jej się nie stało.

Do zdarzenia doszło w środę (16 września) wieczorem. – O godzinie 20.17 otrzymaliśmy zgłoszenie o zderzeniu dwóch aut na skrzyżowaniu ulic Leśnej i Szkolnej w Urszulinie – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Interweniujący na miejscu policjanci ustalili, że kierujący Nissanem Navara 36-latek z Kielc nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad kierownicą i na łuku jezdni wypadł na przeciwny pas doprowadzając do zderzenia z Oplem Corsa.

Kierowała nim44-latka z gminy Cyców, z którą podróżowała mieszkanka gminy Urszulin. To właśnie ona jako jedyna wymagała pomocy medycznej, ale na szczęście odniosła jedynie powierzchowne obrażenia. Oboje kierujący byli trzeźwi – dodaje pani rzecznik. (bm, fot. Andrzej Jung)