Za wysokie progi?

Według plotek szeregowi miejscy urzędnicy, ot tak, bez zapowiedzi nie mogą wejść do sekretariatu prezydenta Chełma, co wcześniej było nie do pomyślenia. Podobno pracownicy magistratu nawet żartują, że gdyby nie opublikowane w Internecie zdjęcia, nie wiedzieliby, jak wygląda choinka, która stanęła w sekretariacie, przed gabinetem Jakuba Banaszka.

Do naszej redakcji dotarł sygnał, że w chełmskim magistracie szeregowi urzędnicy rzekomo bez wcześniej zapowiedzi, przedstawienia sprawy dyrektorowi Departamentu i uzyskania zgody, nie mogą wejść do sekretariatu prezydenta Chełma. Wydaje się to dość dziwne i trudno wierzyć takim doniesieniom, bo urząd to taka instytucja, w której bardzo często ostateczną decyzję musi podjąć prezydent lub jego zastępcy.

– Gdyby nie Facebook i Fan Page Miasto Chełm, wielu z nas nie wiedziałoby, jak wygląda choinka, która stanęła w sekretariacie przed gabinetem prezydenta Jakuba Banaszka – mówi w rozmowie z nami jeden z urzędników. – Wstęp do sekretariatu bez konieczności zapowiadania się mają dyrektorzy departamentów, kierownicy wydziałów, radcowie prawni i jeszcze nieliczni urzędnicy plus osoby z Gabinetu Prezydenta.

Pracuję w urzędzie wiele lat i czegoś takiego nigdy nie było. Każdy, gdy miał ważną sprawę do prezydenta, mógł wejść i poprosić o krótkie spotkanie. Nikt nie przychodził na plotki, tylko naprawdę z istotnymi problemami.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Biuro Prasowe Prezydenta Chełma. Z odpowiedzi wynika, że swego rodzaju upoważnień, które mogłyby służyć za „przepustki” dla urzędników, chcących wejść do sekretariatu prezydenta, w magistracie nie stosuje się. Pracownicy Urzędu Miasta Chełm, wykonując obowiązki służbowe, wchodzą do sekretariatu m.in. po to, aby przekazać prezydentowi oraz jego zastępcom dokumenty wymagające ich podpisów lub decyzji.

– Zrozumiałym i logicznym jest, że w kwestiach, które dotyczą spraw kluczowych oraz organizacyjnych, z prezydentami kontaktują się dyrektorzy i kierownicy departamentów, którzy następnie przekazują instrukcje pracownikom – odpowiedziało Biuro Prasowe. Zapytany o sprawę prezydent Chełma stwierdził, że każdy z urzędników może zgłosić w sekretariacie potrzebę spotkania, podając oczywiście temat rozmowy. I jeżeli jest to konieczne i czas mu pozwala, takie rozmowy się odbywają. (s)