Zabójcza końcówka

Kinga Achruk w meczu KPR Gminy Kobierzyce zdobyła tylko jedną bramkę, ale w bardzo ważnym momencie, w 55. minucie na 23:21

Po trzech seriach spotkań PGNiG Superligi Kobiet szczypiornistki MKS FunFloor Lublin mogą pochwalić się kompletem punktów. Trzeba jednak przyznać, że ostatnia wygrana, w ligowym hicie 3. kolejki, na własnym parkiecie z KPR Gminy Kobierzyce, nie przyszła podopiecznym trener Monik Marzec tak łatwo, jak poprzednie.


„Kobierki”, które na finiszu ubiegłego sezonu odebrały lubliniankom szanse na walkę z Zagłębiem Lubin o złoto i  finał Pucharu Polski, chciały po raz kolejny wygrać w jaskini lwa. I gdy po przerwie, po golu Marioli Wiertelak i dwóch trafieniach Natalii Janas wygrywały już różnicą trzech goli (w 37. minucie 17:14) wydawało się, że swój plan mogą zrealizować. Na szczęście 22-krotne mistrzynie Polski szybko otrząsnęły się, a dzięki koncertowej grze w końcówce zapewniły sobie cenne zwycięstwo. Niezwykłą walecznością imponowała młoda rozgrywająca MKS-u, Michalina Pastuszka, z Magdą Więckowską dając sygnał do odrabiania strat.  W 53. minucie to Pastuszka po efektownej szarży zdobyła bramkę na 22:21. Chwilę później trafiła Kinga Achruk. Trener gości Edyta Majdzińska poprosiła o przerwę, ale nic nie było już w stanie zatrzymać rozpędzone lublinianki, wśród których znakomicie na finiszu spisała się Romana Roszak, trafiając aż trzy razy do bramki rywalek.

– Trzeba się cieszyć z tych trzech punktów, bo nie szło nam do końca dobrze. Ostatni kwadrans wygrałyśmy jednak 11:2. To pokazało, że potrafimy wziąć się za siebie w tych trudnych momentach. To jest najważniejsze – cieszyła się po meczu Monika Marzec, trener MKS FunFloor. – Na pewno potrzebujemy teraz chwili oddechu. W przerwie na kadrę będziemy podtrzymywać motorykę. Trzeba poprawić trochę grę w obronie, przećwiczyć jej drugi wariant. Nie zapominamy jednak o ataku, który wciąż będziemy szlifować, bo do perfekcji trochę nam jeszcze brakuje – dodała M. Marzec.

MAG

MKS FunFloor Lublin – KPR Gminy Kobierzyce 28:22 (13:13)

MKS FunFloor: Sarnecka, Wdowiak, Gawlik – Rebicova 2, Andruszak 3, Płomińska 4, Portasińska 6, Pietras 1, Pastuszka 3, M. Więckowska 3, D. Więckowska 2, Achruk 1, Roszak 3, Noga, Tatar, Szynkaruk.

KPR Gminy Kobierzyce: Kowalczyk, Chojnacka – Wiertelak 5, Janas 5, Wicik 3, Shupyk 2, Tomczyk 1, Buklarewicz 3, Macedo 2, Ważna 1, Cygan, Despodowska, Kucharska, Olek, Domagalska.

Kary: MKS FunFloor – 4 minuty, KPR Gminy Kobierzyce – 16. Czerwona kartka: 30. minuta Shupyk (KPR). Sędziowali: Michał Fabryczny (Mysłowice), Jakub Rawicki (Katowice). Widzów: 845.