Zalew „Rońsko”? Zapomnijcie

Koncepcja budowy zbiornika „Rońsko” i wydane na nią pieniądze prawdopodobnie trafią do kosza. Priorytetem dla Wód Polskich jest zalew „Oleśniki”, a jego powstanie praktycznie definitywnie przekreśla plany budowy „Rońska”.

Na jednej z ostatnich sesji rady powiatu krasnostawskiego gościł Eugeniusz Daciuk, dyrektor Zarządu Zlewni w Zamościu Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie”. Radny Krzysztof Zieliński wykorzystał okazję i nawiązał do planów budowy dwóch zbiorników wodnych: „Rońsko”, który miałby powstać na terenie gmin Krasnystaw i Izbica oraz „Oleśniki” – planowanego na gruntach znajdujących się w gminach Łopiennik Górny i Krasnystaw w powiecie krasnostawskim, Rejowiec Fabryczny w powiecie chełmskim i Trawniki w powiecie świdnickim.

– Wiadomo, że oba nie powstaną, bo to nawet jest fizycznie niemożliwe. Wtedy Krasnystaw znalazłby się w niecce, co groziłoby zalaniem miasta. Jakie są priorytety, jeśli chodzi o te zbiorniki? Który z nich powstanie? – pytał Zieliński.

Dyrektor Daciuk stwierdził, że priorytetem jest zalew „Oleśniki”. – Przede wszystkim będzie on magazynował wodę, a w czasie suszy dostarczał ją na obszary użytków zielonych, rolnych i stawów rybnych, których na tym odcinku jest bardzo dużo – stwierdził.

Eugeniusz Daciuk zaznaczył, że choć koncepcja budowy zbiornika „Rońsko” została opracowana, to w związku z sytuacją, jaka obecnie ma miejsce na świecie, tej inwestycji na pewno nie da się zrealizować. Dyrektor stwierdził, że przygotowanie się do budowy zbiornika „Oleśniki” jest bardzo czasochłonne. – Należy uzyskać liczne pozwolenia, w tym wodnoprawne, sporządzić raporty oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, jednym słowem procedura ta potrwa 2-3 lata – podkreślił Daciuk.

Radny Zieliński w sprawie obu zbiorników zadał dyrektorowi jeszcze jedno pytanie. – Jakie są koszty budowy „Rońska” i „Oleśnik” i jaki jest sens budowy tego drugiego, w sytuacji kiedy kopalnia węgla i elektrociepłownia w okolicach Rejowca Fabrycznego, dla których zalew miał być rezerwuarem wody, zapewne nigdy nie powstaną, a zrezygnowano również z koncepcji, że „Oleśniki” staną się zasobem wody dla Lublina? – dociekał radny.

Szef regionalnego oddziału „Wód Polskich” nie odpowiedział wprost na drugą część pytania radnego Zielińskiego. Odniósł się natomiast do cen. Budowa „Oleśnik”, według cen sprzed roku miałaby pochłonąć ponad 577 mln zł, zaś „Rońska” niespełna połowę tej kwoty – 277 mln zł. (s)