Zamiast ryb wyłowił granat

Granat pochodzący najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej wyłowił z Wieprza w Krasnymstawie mieszkaniec Zamościa.

W niedzielę, 16 sierpnia późnym popołudniem, 25-letni mieszkaniec Zamościa poinformował dyżurnego krasnostawskiej komendy, że na rzece Wieprz w Krasnymstawie, nieopodal oczyszczalni ścieków, wyłowił granat. – Mężczyzna wskazał mundurowym miejsce, gdzie – jak tłumaczył – szukał złomu. Funkcjonariusze do czasu przybycia powiadomionych saperów zabezpieczali teren przed zbliżaniem się do niewybuchu osób postronnych.

Znaleziony granat wojskowy pochodzi najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej – mówi Jolanta Babicz z krasnostawskiej policji. Mundurowi przypominają, że odnalezione niewybuchy mogą być bardzo niebezpieczne. – Dlatego też nie wolno ich przenosić, dotykać, czy też rozbrajać. Miejsce odnalezienia należy zabezpieczyć i o znalezisku natychmiast powiadomić odpowiednie służby – dodaje rzecznik. (k)