Ubiegły tydzień w Rejowcu Fabrycznym upłynął pod znakiem Miejskich Dni Seniora. Od poniedziałku do soboty mieszkańcy mogli uczestniczyć w licznych wydarzeniach. Informacje o programie pojawiły się na plakatach w różnych częściach miasta. Jeden z nich zawisł w miejscu, które wzbudziło kontrowersje.
Chodzi o ogrodzenie cmentarza komunalnego. Zawieszony przy nekropolii plakat wywołał dyskusję wśród mieszkańców. Część z nich uznała taką lokalizację za niestosowną.
– Czy naprawdę cmentarz jest odpowiednim miejscem do rozwieszania plakatów promujących imprezy? Uważam, że umieszczanie takich ogłoszeń na ogrodzeniu cmentarza jest po prostu niesmaczne i pozbawione wyczucia. W mieście nie brakuje tablic informacyjnych, słupów ogłoszeniowych czy innych miejsc przeznaczonych do promocji wydarzeń. Kogo chcemy w ten sposób poinformować o imprezie – osoby odwiedzające groby swoich bliskich czy może samych zmarłych? Cmentarz powinien pozostać miejscem pamięci, zadumy i szacunku, a nie przestrzenią reklamową – napisała na Facebooku jedna z mieszkanek.
Część mieszkańców przyznała jej rację, wskazując, że miejsce wybrane do promocji wydarzenia było niefortunne.
– Wymowne miejsce na reklamę Dni Seniora – skomentował jeden z mieszkańców.
Nie zabrakło jednak głosów broniących pomysłu.
– Myślę, że bardziej chodziło o dotarcie do jak największej liczby osób starszych. A nie da się ukryć, że to właśnie seniorzy najczęściej odwiedzają groby swoich bliskich. Osobiście nie widzę w tym nic złego. Warto jednak pamiętać, żeby po zakończeniu wydarzenia zdjąć plakat, a nie zostawiać go do czasu, aż sam odpadnie pod wpływem pogody – zauważyła inna mieszkanka. (w)










