Zatoczka drugi tydzień pod śniegiem. Autobusy blokują drogę

Miasto ciągle nie odśnieżyło małej zatoczki autobusowej na końcowym przystanku przy ulicy Metalowej w Chełmie (przy skręcie na Żółtańce). Autobusy CLA czekają na kolejny kurs na ulicy, na włączonych światłach awaryjnych, blokując pas ruchu i prowokując niebezpieczne sytuacje.

O problemie poinformował nas dziś jeden z kierowców jeżdżących codziennie ulicą Metalową. Jak twierdzi zwlekał z interwencją, bo był przekonany, że zatoczka lada dzień zostanie odśnieżona i autobusy przestaną blokować drogę. – Ale mijają dwa tygodnie i nic się nie zmieniło. Dziś (czwartek, 22 stycznia) wracając z pracy czekałem dobre dwie minuty nim udało mi się ominąć tkwiący na pasie autobus, bo z naprzeciwka ciągle jechały samochody. Dochodziło do niebezpiecznych sytuacji, bo co niecierpliwsi kierowcy wymijali autobus zmuszając kierowców jadących swoim pasem z naprzeciwka do hamowania – opowiada nasz Czytelnik, który podesłał nam zdjęcie. – To nie jest utwardzona zatoczka, ale gdyby śnieg został z niej zepchnięty autobusy śmiało mogłyby tam normalnie zajeżdżać  i czekać na kurs, nie tamując ruchu. Nawet miałyby lepiej niż wiosną, czy latem kiedy w tej zatoczce stoją w błocie i kałużach.

Sygnał Czytelnika kierujemy do miejskich służb. (Red)