Zbierają kwity na zalew

Ruszyły prace, które finalnie mają doprowadzić do powstania zalewu w Hannie. Obiekt ma być usytuowany po południowej części miejscowości w dolinie rzeki Hanki. Będzie miał trzy kilometry długości i pełnił trzy funkcje: retencyjną, przeciwpowodziową i rekreacyjną.

Gmina Hanna wyłoniła właśnie wykonawcę koncepcji programowo-przestrzennej dla budowy zbiornika retencyjnego na rzece Hanka. Koncepcja stworzenia zalewu powstała w 2013 roku, kiedy to gminę nawiedziała powódź stulecia. Wielka woda dała o sobie znać ponownie na poczatku lipca br. Hanka wylała, a opadające wody zostawiły wielkie połacie błota i zgniłej roślinności. Doskonale było więc widać, jaki kształt będzie miał zalew, jeśli oczywiście powstanie.

– Zaczęliśmy gromadzenie dokumentacji do tej inwestycji – mówi wójt Grażyna Kowalik. – Najważniejszym dokumentem jest właśnie koncepcja programowo-przestrzenna, ale oprócz niej będziemy potrzebowali całego mnóstwa innych badań, opracowań i pozwoleń. Tego, że zbiornik jest potrzebny, nikomu nie trzeba tłumaczyć. Zmieniający się klimat wymusza na nas takie działania, które będą zapobiegać lub łagodzić skutki powodzi i susz, których jest u nas coraz więcej.

Zbiornik, który planujemy zbudować, będzie spełniał trzy podstawowe funkcje: retencyjną, przeciwpowodziową i rekreacyjną. Powierzchnia ok. 70 hektarów lustra wody zapewni nam rezerwuar wody w razie suszy, ale zapewne zmieni też mikroklimat w bezpośrednim otoczeniu, a także przyczyni się do rozwoju gospodarczego gminy. Najważniejszym problemem są oczywiście pieniądze.

Na budowę, w tym ewentualny wykup gruntów, potrzebujemy ok. 20 milionów złotych. Takich środków oczywiście nie mamy, więc jedyną szansą są poszukiwania zewnętrznych źródeł finansowania i za takimi zaczynamy już się rozglądać – wyjaśnia Kowalik. (bm)