Zbir z zabawką

Za kradzież chipsów i dwóch napoi energetycznych z użyciem plastikowego pistoletu może trafić za kratki nawet na 18 lat!


Nawet gang Olsena takiego napadu by nie wymyślił. W miniony wtorek, do sklepu spożywczego przy ul. Kunickiego wbiegł młody mężczyzna z pistoletem w ręku. Wymierzył broń w kierunku ekspedientki. Zabrał z półki paczkę chipsów i dwa napoje energetyczne i wybiegł ze sklepu. Za drzwiami rzucił pistolet na chodnik i rozdeptał go – bo to była plastikowa atrapa. Wsiadł na rower i popędził przed siebie.

– Lubelscy kryminalni wspólnie z funkcjonariuszami z III komisariatu ustalili i zatrzymali sprawcę tego rozboju. Zajęło im to zaledwie 3 godziny. 23-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut rozboju w recydywie. Na wniosek śledczych został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. W recydywie może mu grozić kara nawet do 18 lat więzienia. Wartość zrabowanego mienia wynosiła 15 zł – informuje kom. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy KMP w Lublinie. LT