Zginęli w czołówce

Dwaj mężczyźni z gminy Sawin zginęli w wypadku, do którego doszło pod Włodawą. Obaj jechali motocyklem, gdy nagle na ich pasie ruchu jak spod ziemi wyrósł samochód osobowy, którego kierowca postanowił wyprzedzić ciężarówkę. Policjanci ustalili, że powinien prowadzić w okularach. Tego dnia ich nie miał.

W poniedziałek (2 listopada) po godzinie 16 dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony o zdarzeniu drogowym na drodze numer 812 relacji Włodawa – Chełm. – Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że w rejonie skrzyżowania z drogą do miejscowości Żłobek doszło do wypadku drogowego z udziałem motocykla i samochodu osobowego marki Ford C-Max – opowiada Bożena Szymańska z KPP we Włodawie. – Policjanci ustalili, że kierujący samochodem osobowym 56-letni mieszkaniec Włodawy, jadąc w kierunku Włodawy, rozpoczął manewr wyprzedzania samochodu ciężarowego.

W trakcie manewru zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka motocyklem marki Suzuki, który prowadził 57-letni mieszkaniec gminy Sawin. W wyniku zderzenia kierujący motocyklem i jego 49-letni pasażer doznali rozległych obrażeń ciała i zostali zabrani do szpitala – dodaje Szymańska. Niestety, mimo wysiłków lekarzy obaj mężczyźni zmarli – ten pierwszy kilka godzin po wypadku, pasażer w środę (4 listopada).

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący fordem był zobowiązany używać okularów podczas prowadzenia pojazdów. Tego feralnego dnia szkieł nie miał. Był natomiast trzeźwy. Został zatrzymany, a ponieważ spowodował śmiertelny wypadek, policjanci zatrzymali mu uprawnienia do kierowania. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Po przesłuchaniu i wpłacie poręczenia majątkowego został zwolniony. Przed sądem za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym będzie odpowiadał z wolnej stopy. Grozi mu do 8 lat za kratami. (bm)