Zgoda buduje

Dobra wiadomość dla mieszkańców gminy Siedliszcze. Przez następne dwa lata mogą być spokojni o ceny odbioru śmieci. Już wiadomo, że nie wzrosną. Pełną parą idą też roboty drogowe w gminie, a współpraca rady miasta i burmistrza układa się bardzo dobrze.

Siedliszcze przezornie ogłosiło wcześniej przetarg na wywóz nieczystości i chyba dzięki temu gminie udało się uzyskać korzystną cenę w przetargu. Startowały dwie firmy. Najtańszą ofertą, opiewającą na 815 tys. zł przez dwa lata trwania umowy, złożyła firma ze Żmudzi. – Ta oferta jest tylko nieznacznie wyższa od kwoty, jaką obecnie płacimy za wywóz nieczystości, a z firmą ze Żmudzi już współpracowaliśmy, więc nie mamy obaw o realizację umowy – mówi Hieronim Zonik, burmistrz Siedliszcza.

Dzięki temu cena za odbiór odpadów dla mieszkańców gminy przez następne dwa lata nie wzrośnie. A i tak, w porównaniu do innych samorządów, jest niewygórowana. W Siedliszczu jest też inny niż w sąsiednich samorządach sposób naliczania opłaty.

Za odbiór śmieci segregowanych w gospodarstwach jednoosobowych płaci się 10 zł, a we wszystkich pozostałych, niezależnie od ilości osób w rodzinie – tylko 20 zł. Ceny śmieci niesegregowanych, tak jak wszędzie, są wyższe dwukrotnie.

Asfalt na drogi

Miasto jest już także po przetargach na roboty drogowe, a wykonawca, firma Sadlik, zaczął już prace. Jeszcze w tym roku wyremontowane zostaną ulice w Stasinie Dolnym, Siedliszczu, Chojnie Nowym II i Adolfinie. Możliwe jest to m.in. dzięki współpracy radnych miasta z burmistrzem. – Jestem zadowolony z radnych, bo chcą coś zrobić dla całej gminy a nie zaspokajać tylko swoje potrzeby – mówi H Zonik. – Od początku kadencji pytają, jak mogą pomóc i to mnie cieszy.

Radni także pozytywnie wypowiadają się o burmistrzu, czego wyraz dali na sesji absolutoryjnej jednogłośnie udzielając mu najpierw wotum zaufania, a później absolutorium z wykonania zeszłorocznego budżetu. (bf)