Zgoda buduje, za niezgodę się płaci

Radni uchwalili regulamin korzystania ze świetlic wiejskich na terenie gminy. Dla mieszkańców oznacza to przede wszystkim wprowadzenie opłat za wynajem sali. To dlatego, że w niektórych sołectwach ludzie nie mogli się porozumieć.

– Zgoda buduje, niezgoda rujnuje – podsumował zmiany, uchwalone na ostatnim posiedzeniu rady, Henryk Maruszewski, wójt gminy Białopole.

Radni zdecydowali się wprowadzić w życie regulamin korzystania ze świetlic wiejskich na terenie gminy. To dlatego, że w wielu wsiach dochodziło do sporów na linii mieszkańcy, koła gospodyń i strażacy-ochotnicy.

– W Buśnie jest dobra współpraca, ludzie się dogadują. Jeśli trzeba przynieść drewno do kominka, to zostawiają wszystko i przychodzą. Jeśli trzeba kupić meble, oświetlić świetlicę z zewnątrz, udekorować, to wspólnymi siłami finansują – zachwalał Waldemar Wilgos, przewodniczący rady gminy. – Nie chodzi o to, by pobierać pieniądze od młodych, którzy przyjdą pograć w ping-ponga czy trzech osób, które spotkają się z okazji urodzin, ale trzeba to uregulować – tłumaczył.

Zgodnie z regulaminem gmina udostępnia nieodpłatnie świetlice na: zebrania wiejskie i spotkania z mieszkańcami, organizowane przez sołtysów i rady sołeckie, Koła Gospodyń Wiejskich, OSP i inne organizacje działające w środowisku wiejskim, jako lokale wyborcze, miejsce zajęć edukacyjnych oraz rekreacyjno-sportowych dla dzieci, młodzieży i dorosłych, na imprezy okolicznościowe. Płatny (od 100-300 zł) ma być wynajem świetlicy na wesela, chrzciny, komunie etc. Świetlica udostępniana będzie wyłącznie osobom pełnoletnim, a umowa zawierana jest z pełniącym nadzór nad świetlicą opiekunem, który dostarcza klucze i odbiera je zaraz po imprezie. Wniosek o wypożyczenie sali należy dostarczyć do 3 dni przed planowaną imprezą.

Jak zaznaczył Maruszewski, w sołectwach, w których ludzie są w stanie porozumieć się bez sporów, gmina będzie patrzyła na regulamin przez palce. Ale, niestety, tam gdzie dochodzi do kłótni i zwad, będzie on surowo przestrzegany. – Gmina nie chce zarabiać na świetlicach, ale za media trzeba płacić – dodał.

Pozostając w temacie świetlic wiejskich, w ramach wolnych wniosków, sołtys Raciborowic – Waldemar Domański, poruszył kwestie związane z koniecznością ocieplenia budynku we wsi. Po zapewnieniach, że razem z mieszkańcami wykonaliby prace, co wiązałoby się z niskim, bo maksymalnie 6,5 tys. zł, kosztem – wójt odparł, że gmina postara się wygospodarować niezbędną kwotę w ramach tegorocznego budżetu. (pc)