Złapali włamywaczy

O włamaniu właściciel mieszkania poinformował policję w środę (1 marca). Z ustaleń policji wynikało, że rabusie wybili szybę w oknie, weszli do środka i ukradli m.in. telefony komórkowe, zegarek, portfel z pieniędzmi. Włamywacze są też najwidoczniej amatorami programów przyrodniczych i mają w planach naukę języka angielskiego od podstaw, bo z domu zniknęły też płyty i książki dla dzieci o tej tematyce. Łączne straty oszacowano na kwotę ponad 5 tys. zł.
Kilka dni później włodawscy kryminalni zatrzymali 2 mężczyzn. Obaj są doskonale znani policji i obaj w chwili zatrzymania byli kompletnie pijani. Poszukiwany do odbycia kary 4 lat więzienia za przestępstwa przeciwko mieniu 32-latek miał w organizmie ponad 3 promile, zaś jego 36-letni kolega (notowany już za podobne przestępstwa) miał ponad 2 promile.
– Obydwaj zostali umieszczeni w policyjnym areszcie – mówi sierż. Elwira Tadyniewicz, rzecznik prasowy włodawskiej policji.
W domach zatrzymanych znaleziono skradzione przedmioty. Zatrzymani po wytrzeźwieniu przyznali się do postawionych im zarzutów. 32-latek od razu został przewieziony do zakładu karnego, a 36-latek będzie odpowiadał w warunkach recydywy. (pc)