Złodzieje już nie kryją się w ciemności!

Doszło do kolejnej próby włamania, tym razem na szczęście nieudanej. Złodzieja, który około godz. 15 wtargnął do jednego z domów w Busównie, spłoszyła właścicielka, której nie spodziewał się w budynku. Ale dzięki temu pojawiło się trochę informacji, jak wygląda włamywacz i jakim autem się porusza. I okazało się, że mieszkańcy są czujni i wyłapują podejrzane zachowania w swojej okolicy.

Spokój właścicieli domów zmąciło ostatnie włamanie, do którego doszło w Sawinie. Złodzieje skorzystali z krótkiej nieobecności domowników, wyważyli okno i splądrowali dom. Ukradli gotówkę i biżuterię. Splądrowali też dom pod Cycowem. Informowaliśmy, żeby wszyscy przestrzegali rodziny, sąsiadów i znajomych o tym, że znowu grasuje szajka i włamania mogą się powtórzyć.

Niestety, na kolejną próbę nie trzeba było długo czekać. W czwartek, 17 listopada, włamywacz wtargnął do jednego z domów w Busównie w gminie Wierzbica. Wcale nie czekał na ciemną noc, tylko wszedł do domu około godziny 15. W budynku była właścicielka, której się nie spodziewał. Wystraszony złodziej uciekł. Ale zaskoczony rabuś, któremu grunt pali się pod nogami i nie ma możliwości ucieczki, może zrobić krzywdę domownikom.

O tej próbie włamania ku przestrodze poinformowali na swoim profilu facebokowym strażacy OSP z Busówna. Podali też informacje na temat wyglądu włamywacza, który przekazała im właścicielka domu. – Ubrany w bluzę moro z kapturem, ciemne jeansy i czerwone buty sportowe. Spłoszony intruz, który nie spodziewał się, że ktoś będzie w domu, uciekł do wiśniowego sedana – napisali.

Mieszkańcy gminy zauważyli też podejrzany samochód w okolicach Olchowca niedaleko Wierzbicy. To żółty Renault Kangoo, który poruszał się wieczorem bez świateł. Jego kierowca miał chodzić po posesjach z latarką, jakby szukał domu do obrabowania.

Policja potwierdza, że w ostatnim czasie włamania nasiliły się w całym województwie lubelskim. Więcej jest takich zdarzeń także w powiecie chełmskim. Od początku roku policja odnotowała, aż 18 włamań z kradzieżą dotyczących domów, mieszkań i posesji niezamieszkałych). Ostatnia nieudana próba szabru miała miejsce we wrześniu w Rudzie-Hucie. Tam też złodziej próbował wejść do domu, ale został spłoszony.

– Charakterystyczna i podobna jest zasada działania złodziei, którzy wchodzą do domów wybijając albo wyważając okna lub drzwi tarasowe – mówi Andżelika Głąb-Kunysz z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Odnotowujmy wszelkie podejrzane sytuacje. Strażacy z Busówna przytomnie radzą, żeby widząc coś niepokojącego nie reagować samodzielnie, lecz dzwonić pod numer alarmowy 112. Warto też zrobić zdjęcie sylwetki lub auta podejrzanej osoby, nawet z daleka. I zapisać markę samochodu, jego kolor i numery rejestracyjne. Dzięki takim informacjom policji będzie łatwiej namierzyć sprawców. (bf)