Zmarł podczas gry w piłkę

Dramat w Siennicy Różanej. 21-letni mężczyzna zmarł podczas gry w piłkę nożną na tutejszym „orliku”.

Tragedia rozegrała się wieczorem we wtorek, 26 lipca. Kilku młodych mieszkańców gminy Siennica Różana grało w piłkę nożną na „orliku”. W pewnej chwili 21-letni Łukasz źle się poczuł. – Z tego, co wiem, zrobiło mu się słabo, ale trochę odpoczął i znów wybiegł na boisko – mówi Leszek Proskura, wójt Siennicy Różanej. Niestety, po chwili młody mężczyzna zasłabł. Jego koledzy zadzwonili po pogotowie. 21-latek w stanie krytycznym trafił do szpitala w Krasnymstawie, najprawdopodobniej już tam jego mózg nie pracował. Mimo to rodzina zabrała mężczyznę do jednego z lubelskich szpitali. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, Łukasza nie udało się uratować. Pogrzeb mieszkańca Siennicy Różanej odbył się w piątek. – To potworna tragedia, wszyscy jesteśmy w szoku. Zmarł młody człowiek, przed którym było całe życie – komentuje wójt.

– Znałam Łukasza. Był bardzo grzecznym, uśmiechniętym chłopcem, trudno uwierzyć, że już go nie ma. Łączymy się w bólu z jego rodziną – powiedziała nam z kolei mieszkanka Siennicy Różanej, która prosiła nas o zachowanie anonimowości.
Krasnostawska prokuratura o śmierci 21-latka nie została poinformowana. (kg)