Znowu koszą trawniki

Wysokie temperatury i obfite deszcze sprawiły, że trawa na włodawskich trawnikach przekroczyła miejscami metr wysokości. Nie spodobało się to mieszkańcom, który postanowili zawiadomić o problemie włodawskich urzędników.

W maju z inicjatywy włodawskich ekologów zapoczątkowano akcję „Nektar Bar”. Polega ona na niekoszeniu trawników w mieście, co zdaniem inicjatorów akcji ma chronić pszczoły i owady zamieszkujące tereny zielone. Ponadto wyższa trawa sprzyja zatrzymaniu wody w glebie, szczególnie w czasie suszy.

Początkowo akcja spotkała się z pozytywnym przyjęciem mieszkańców Włodawy. Sytuacja zmieniła się po ostatnich obfitych opadach deszczu, które w połączeniu z wysokimi temperaturami, spowodowały gwałtowny wzrost trawy na terenach zielonych w mieście. Na portalach społecznościowych pojawiło się wiele pytań i komentarzy. Rozdzwoniły się również telefony włodawskiego ratusza.

– Po ostatnich obfitych deszczach trawa mocno urosła. Mieszkańcy apelowali o jej skoszenie – mówi burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński. – Argumentowali, że nie dość, że niekoszona trawa wygląda nieestetycznie, to jeszcze mogą się w niej gnieździć kleszcze będące zagrożeniem dla bawiących się na trawnikach dzieci. Osoby cierpiące na różnego rodzaju alergie podnosiły, że pyłki traw niekorzystnie wpływają na ich zdrowie i samopoczucie. Zwracano również uwagę na ograniczoną widoczność, zwłaszcza w pobliżu skrzyżowań i przejść dla pieszych.

Interwencja mieszkańców poskutkowała. Podjęto decyzję o wznowieniu koszenia trawników w mieście. (a)