Znowu okradają domy!

Przestrzegajcie sąsiadów, rodziny, znajomych i miejcie oczy szeroko otwarte! W okolicy znowu grasuje szajka włamywaczy. W ubiegłym tygodniu splądrowali dom w Sawinie i niedaleko Cycowa. Teraz mogą próbować włamań i kradzieży w innych okolicach.

Wszyscy pamiętają o wyjątkowo brutalnych napadach, do których dochodziło w 2018 roku na terenie Chełma i okolicznych miejscowości. Banda Ukraińców włamywała się w nocy do domów i torturowała mieszkańców, wymuszając wydanie pieniędzy i kosztowności. Ofiarami padali głównie majętni przedsiębiorcy, ale wcale nie było to regułą.

Napadnięci byli podtapiani, wiązani, bici a także przypalani żelazkiem i lokówką. Grożono śmiercią im, ich żonom a nawet dzieciom, które musiały przeżywać wielogodzinną gehennę. Napady skończyły się po zatrzymaniu kilku mieszkańców Ukrainy. Ale po dwóch latach aresztu sąd wypuścił podejrzanych z powodu braku dowodów.

Do ubiegłego roku było dosyć spokojnie. Włamania zdarzały się bardzo sporadycznie. Ale w lipcu jednego wieczoru włamywacze splądrowali dwa domy na terenie Sawina. Zjawili się pod nieobecność mieszkańców. Ukradli głownie gotówkę i kosztowności. A inne „fanty”, m.in. alkohole, wyrzucili na parkingu przy zalewie, gdzie prawdopodobnie czekał na nich samochód. Do domów złodzieje wchodzili przez wyłamane okna. Jedni właściciele bawili w tym czasie na weselu a drudzy byli za granicą.

Szajka działała cicho, pod osłoną nocy, nie zwracając uwagi blisko mieszkających sąsiadów. Po tej serii włamań przez jakiś czas znowu był spokój. Aż do minionego tygodnia. W poniedziałek, 7 listopada, wieczorem doszło do bardzo podobnego włamania – znowu do domu w Sawinie przy ul. Chełmskiej. Włamywacze wyważyli jedno z okien na tyłach domu. Skradli pieniądze i biżuterię. Właścicieli nie było tylko kilka godzin. Do zdarzenia doszło na osiedlu, w gęsto zabudowanej okolicy.

– Nieustaleni sprawcy włamali się i okradli dom. Właściciele oszacowali straty na ok. 9 tys. zł. Zabezpieczyliśmy materiały dowodowe i prowadzimy postępowanie w tej sprawie – mówi Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Chełmie.

Policja użyła psa tropiącego. Policjanci apelują do mieszkańców o czujność.

– Przestrzegajcie sąsiadów, rodziny i znajomych. żeby mieli oczy szeroko otwarte, zwracali uwagę na obce samochody i ludzi kręcących się po okolicy – radzą emerytowani funkcjonariusze. Zalecają aktywną ochronę swoich domów m.in. poprzez montaż alarmów. – Każda przeszkoda może zniechęcić włamywacza – alarm, kamery monitoringu, dodatkowe oświetlenie a także psy, które pilnują podwórza. Lepiej też nie trzymać gotówki w domu – mówią. (reb)