Zwalniają czy mieszają?

Zamieszanie w Szkole Podstawowej w Wierzbicy trwa. Mimo negatywnej opinii ZNP i kuratorium oświaty w sprawie nowego arkusza organizacyjnego dyrektor Marzanna Jakuta miała wręczyć nauczycielom wypowiedzenia a następnie część z nich wycofać. Rodzice uczniów są oburzeni a zwolnieni zapowiadają pozwy.

Od kilku tygodni trwa zamieszanie w Szkole Podstawowej w Wierzbicy dotyczące zmian w arkuszu organizacyjnym i zanosi się na to, że potrwa jeszcze bardzo długo. Informowaliśmy, że zapowiadane zwolnienia i cięcia etatów wywołały opór nauczycieli ze szkoły i Związku Nauczycielstwa Polskiego. Rada pedagogiczna i ZNP negatywnie zaopiniowały arkusz organizacyjny, który ma obowiązywać od września. Temat szkoły stanął także podczas ostatniej sesji Rady Gminy Wierzbica.

Dużo o sytuacji w placówce mówiła radna Marta Kozak, która sama tam uczy. Nie szczędziła ponoć gorzkich słów na temat sytuacji w szkole. Nie tylko tej, związanej ze sprawami kadrowymi, ale także chociażby wyposażenia placówki w sprzęt i materiały edukacyjne, których zakup muszą sponsorować rodzice i nauczyciele. W obronę nauczycieli miał brać także Bogdan Kulbicki, który mówił, że stawia się ich w bardzo trudnej sytuacji, bo nie wiedzą, co ich czeka…

Ciąg dalszy artykułu jest dostępny w wydaniu PDF z 18.05.2020 r.

Doskonale rozumiemy, że sprzeczne informacje, fake newsy i plotki mogą wywoływać obawy. Cenimy Twój spokój, dlatego u nas dostaniesz tylko sprawdzone wiadomości i rzetelnie przygotowane materiały.