Chełmianie ścigali się

Trasa przebiegała wzdłuż malowniczej doliny rzeki Supraśl i na terenie Puszczy Knyszyńskiej. Choć w ubiegłych latach przypadła zawodnikom do gustu, w tym roku uległa jednak dość poważnym modyfikacjom, szczególnie na początkowych kilometrach. Odcinek asfaltu został zredukowany praktycznie do zera. Było, więc ciekawiej i trudniej niż w poprzednich latach. Na trasie znalazło się wszystko! Szczególnie maratończycy mieli okazję przetestować wszystkie dostępne przełożenia w swoich rowerach.
– Trasa prowadziła przez niesamowite i ciekawe przyrodniczo źródliska – opowiada Wiesław Wójtowicz z Obst Team Chełm, uczestnik maratonu. – Niezwykłe było to, że nie są one w dolinie, ale by się do nich dostać, trzeba było pokonać spory odcinek pod górę. Po kolejnym odcinku w górę można było zobaczyć kolejne rozlewiska. Źródliska były na około 15 km trasy, na wspólnym odcinku dla Maratonu i Półmaratonu. Nie zabrakło też bardzo wymagającego podjazdu na Łysą Górę. Nic się nie zmieniło od ubiegłego roku. Nazwa nadal rozmijała się z tym, co zobaczyliśmy na trasie. Na szczyt wzniesienia prowadziła wąska ścieżka z baldachimem gałęzi po szlaku na granicy rezerwatu Jałówka. Kilka kilometrów wcześniej na trasie znalazł się nowy odcinek z górkami. Podjazd pod nie dla wielu zawodników okazał się sporym wyzwaniem.
Region chełmski w zawodach reprezentowała grupa Team OBST. Chełmianie przywieźli aż cztery medale. Srebro zdobyła Monika Wójtowicz (szósta w open) startująca na dystansie półmaraton, natomiast trzy brązowe krążki wywalczyli: Katarzyna Błaszczak (9. open) w półmaratonie, Patryk Wolanin i Adam Mandziak (11. open). Obaj panowie medale zdobyli na pełnym dystansie maraton.
Po nich kolejno na mecie stawili się zawodnicy maratonu: (po problemach ze sprzętem) Wiesław Wójtowicz – kat. Master 9 miejsce, Janusz Wolanin – 23. miejsce w tej samej kategorii. W półmaratonie Grzegorz Kłudka w kat. Elita był 23., Grzegorz Skoczeń – 30. i Łukasz Śniadówka – 31.
Team Obst postanowił też zasmakować rywalizacji w kolarstwie szosowym. 21 kwietnia w Warszawie przy Torze Służewiec odbyła się pierwsza edycja Kolarskich Czwartków. Nasze barwy reprezentowało pięciu zawodników. Najlepiej poradziła sobie Monika Wójtowicz stając na trzecim stopniu podium. Bardzo dobrze wypadł również Wiesław Wójtowicz, bo w silnie obsadzonym składzie zajął wysokie 12. miejsce na 63 startujące osoby oraz 3 miejsce w swojej kategorii, uzyskując świetny czas! Niespełna minutę za nim metę przekroczył Adam Mandziak i uplasował się na 22. pozycji. Łukasz Śniadówka był 34., a Grzegorz Skoczeń nie ukończył wyścigu z przyczyn technicznych. Wyścig liczył cztery okrążenia, w sumie 9,4 km. (red)

Komentarze