Napadał i oszukiwał

Naciągacz ogłaszał się na portalu społecznościowym. Oferował telefony komórkowe i konsole do gier. Zachęcał kupujących niskimi cenami. Uzasadniał okazje tym, że to sprzęt pochodzący z wyprzedaży komorniczej. Zainteresowani wpłacali pieniądze na numer konta, ale przesyłki nigdy nie otrzymywali. Na policję zaczęły wpływać kolejne doniesienia od pokrzywdzonych. Złodziej został namierzony, ale często zmieniał adresy i unikał zatrzymania. Szczęście jednak go opuściło. Wpadł przy okazji innego przestępstwa. Razem z kumplem napadli na ul. Kaprysowej na przechodnia. Pobili go i zrabowali 50 zł. Tuż po tym zdarzeniu 24-latek został zakuty w kajdanki. Trafił do aresztu. LL

Komentarze