Z Wieprza wyłowili… lodówkę

Setki szklanych i plastikowych butelek, konserwy, a nawet lodówkę wyłowiono z Wieprza podczas piątej edycji ekospływu kajakowego zorganizowanego przez fundację Sanctus Nemus.

 

– Dzika rzeka Wieprz, której izbicki przełom jest obszarem chronionym Natura 2000, stanowi niewątpliwie jedną z atrakcji turystycznych naszego regionu, a ta zależy od walorów środowiska naturalnego i jego czystości – zauważa Alicja Barcikowska z fundacji Sanctus Nemus. Tymczasem nadal w okolicy Krasnegostawu wiele jest dzikich wysypisk śmieci, które zanieczyszczają środowisko naturalne, stanowią zagrożenie dla zwierząt, ale też zdecydowanie psują estetykę krajobrazu, obniżając walory turystyczne powiatu. Dlatego A. Barcikowska i inni członkowie Sanctus Nemus kilka lat temu wpadli na pomysł, by połączyć przyjemne z pożytecznym i podczas spływu kajakowego jednocześnie Wieprz posprzątać. – W ubiegłych latach czterokrotnie zorganizowaliśmy już takie ekospływy. Zbieraliśmy śmieci z nurtu i brzegów rzeki Wieprz na odcinku Dworzyska-Krasnystaw. 7 maja, w piątej edycji ekospływu, wyłowiliśmy z rzeki 10 dużych worków śmieci oraz lodówkę – informuje Barcikowska. Wyciągnięcie jej oraz dowiezienie do punktu zbiórki odpadów wymagało sporo wysiłku. – Dlatego wszystkim uczestnikom spływu należą się podziękowania – podkreśla. Wydarzenie zakończył piknik przy grillu z wegetariańskim poczęstunkiem, podczas którego wręczono nagrody za największą ilość uzbieranych śmieci. Ekospływy po rzece Wieprz organizowane są przez fundację Sanctus Nemus we współpracy z firmą Kanukam, która użyczyła bezpłatnie kajaków. Akcja była współfinansowana ze środków miasta Krasnystaw. (kg)

Komentarze