Zagiął parol na wiceprzewodniczących

Radny Paweł Białas nie odpuszcza wiceprzewodniczącym rady miasta, Mariuszowi Kowalczukowi i Zdzisławowi Szwedowi, i dąży do obniżenia ich diet. Obaj nie chcą komentować zamiarów radnego z Postaw na Chełm.

Na ostatniej sesji rady miasta, w punkcie interpelacje, Paweł Białas zapytał, zresztą nie po raz pierwszy, o możliwość obniżenia diet wiceprzewodniczącym, Mariuszowi Kowalczukowi i Zdzisławowi Szwedowi. Chciał wiedzieć, jak wygląda procedura przygotowania projektu uchwały w tej sprawie. Stwierdził nawet, że radni są nią zainteresowani, a sam Szwed miał mu powiedzieć, iż poprze taki wniosek.

Zygmunt Gardziński, przewodniczący rady miasta, odpowiedział, że on sam takiej inicjatywy nie podejmie. – To jest jak otwieranie puszki, z której wychodzą czarne duchy – stwierdził.
Wyjaśnił jednak, że projekt uchwały mogą przygotować również radni lub poszczególne komisje. – Wystarczy, że podpis złoży trzech radnych – mówił.
M. Kowalczuk i Z. Szwed nie chcieli komentować zamiarów radnego Białasa. (ptr)

Komentarze