Anonimem w wójta

Do redakcji „Nowego Tygodnia” dotarł list od rozgoryczonego mieszkańca gminy Kamień. Anonimowy autor porusza w nim kwestie wypłacanych wynagrodzeń, dodatków i premii.

Autor domaga się od Dariusza Stockiego, wójta gminy Kamień „równego traktowania dotyczącego wypłaty wynagrodzeń współmiernych do obowiązków, nie do prywatnych zasług wobec pana wójta”. Dalej czytamy, że „ci, którzy mają plecy u wójta nie muszą się starać, żeby otrzymać różnorakie dodatki, a nawet więcej, ich obowiązki wykonują inni, a do nich trafia wynagrodzenie za pracę, której nie wykonali”.

Autor nie pisze konkretnie o kogo chodzi, ale to sformułowanie może wsadzić kij w mrowisko. „Anonim” chce wiedzieć, po co „utworzono sztuczne stanowiska wicedyrektorów w obu szkołach” i zarzuca, że „nowe osoby zatrudnione na terenie gminy to oczywiście znajomi wójta…”. Wątpliwości ma też w kwestii przyznanych nagród wójta, premii, dodatków motywacyjnych. W liście czytamy też, że „pytań jest wiele, tylko nikt nie ma odwagi osobiście zapytać wójta”. Wójt Stocki zdaje sobie sprawę, że zawsze znajdzie się ktoś, kto z różnych powodów będzie skory do krytyki. Do sprawy podchodzi ze stoickim spokojem, zapewniając, że zawsze stara się wynagradzać pracowników adekwatnie do wykonanej przez nich pracy. Przypomina, że dodatki motywacyjne dla nauczycieli pozostają w gestii dyrektorów szkół, a nie jego.

– Jako gmina przekazujemy szkołom określoną pulę pieniędzy na ten cel, a dyrektorzy przyznają dodatki i to od nich zależy, kto i w jakiej wysokości je dostaje, tak jest wszędzie – mówi wójt Stocki. – Ale w ubiegłym roku ze względu na epidemię i zdalne nauczanie dodatki motywacyjne trafiły wyłącznie do wychowawców klas, którzy mieli najwięcej pracy w związku z nauczaniem online, natomiast w październiku i listopadzie przekazaliśmy odpowiednie kwoty, które podzielili dyrektorzy szkół.

Jeśli chodzi o nagrody wójta to jest to moja kompetencja i nie ma tu mowy o żadnym nepotyzmie. Trafiły do dyrektora szkoły w Strachosławiu i dwóch tamtejszych nauczycieli, a także do dwóch nauczycieli podstawówki w Kamieniu. Dostały je osoby, które wyróżniały się zaangażowaniem w wykonywaniu swoich obowiązków, mają długi, ponad 25-letni staż pracy, a ich współpraca z urzędem układa się dobrze.

Nagrody te zostały tradycyjnie wręczone z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Jeśli chodzi o osoby nowo zatrudnione, to odkąd jestem wójtem zorganizowano dwa konkursy na stanowiska urzędnicze, do których przystąpiły tylko dwie osoby. Obie pracowały już wcześniej w gminie, na zastępstwie za innych urzędników zanim objąłem urząd wójta. Z kolei jeśli chodzi o premie uznaniowe to otrzymali je ci pracownicy gminy, którzy przygotowali wnioski pozytywnie rozpatrzone – na przykład ten dotyczący przebudowy dróg gminnych w Koczowie, Józefinie i w Kamieniu Kolonii.

Premie uznaniowe dostali też ci pracownicy, którzy poza swoimi obowiązkami wykonywali także dodatkowe, zastępując innych nieobecnych w pracy – na przykład z powodu kwarantanny, Covid-19. Premie te otrzymali też ci, którzy pracowali „na kasie”, zastępując urzędniczkę, która odeszła na emeryturę. Nie ma utworzonych stanowisk wicedyrektorów szkół. Nie jest żadną tajemnicą, że dyrektorzy szkół wyznaczyli osoby, które zastępują ich podczas nieobecności. To konieczne. (mo)