Aż miło patrzeć

Pomijana przez lata przy powiatowych inwestycjach gmina Sawin w ostatniej i bieżącej kadencji doczekała się w końcu remontów dróg. Aż miło patrzeć, jak asfalt leje się teraz na drodze z Sawina do Rudy-Huty i w stronę Bukowy Wielkiej. Ale szykują się remonty w innych gminach.

Spod zniszczonego, starego asfaltu, który prowadził z Sawina do Rudy-Huty, wyłaniały się już kocie łby. Miejscami, łącząca dwie gminy droga była w tak złym stanie, jak ta wyremontowana przed rokiem z Sawina do Wierzbicy. W jeszcze gorszym stanie był trzykilometrowy łącznik z Bukowy Wielkiej do drogi wojewódzkiej prowadzącej z Włodawy i Chełma.

Udręka mieszkańców i kierowców dobiega końca. Powiat właśnie remontuje ulicę z Sawina do Rudy-Huty, odbijający od niej, pięciokilometrowy odcinek w stronę Bukowy Wielkiej i wspomniany fragment do drogi wojewódzkiej. Powiat położy w sumie ok. 18 km nowego asfaltu. Prace prowadzi firma B.G. Construction z Wólki Tarnowskiej. Jej właściciel mówi, że przy sprzyjającej pogodzie zakończy remont do końca kwietnia. Chociaż termin na wykonanie całej inwestycji przewidziano do końca października.

– Prace trwają od dwóch tygodni. Na razie kładziemy warstwę wyrównawczą i wiążącą a już wiosną położymy, ostatnią warstwę ścieralną – mówi Bogusław Kaleta, prezes zarządu B.G. Construcion.

Aż miło patrzeć, jak asfalt leje się na drogach w Sawinie, bo przez lata gmina pomijana była przy powiatowych inwestycjach. Ta tendencja zmieniła się w ostatniej kadencji, gdy starostą został Piotr Deniszczuk a do rady powiatu weszło dwóch radnych z Sawina – Hubert Wiciński i Andrzej Łolik. Powiat wyremontował wtedy drogę z Sawina do Wólki Tarnowskiej, do Wierzbicy, w Łukówku, Czułczycach czy Aleksandrówce. W tej kadencji Sawin ma także dwójkę radnych, Agnieszkę Dąbrowską i Stefana Sakowskiego, a relacje wójta gminy m.in. z wicestarostą Jerzym Kwiatkowskim są bardzo dobre. Dzięki temu uda się nadrobić wieloletnie zaległości.

Ale nie tylko w Sawinie. Niedawno powiat oddał do użytku 11-kilometrowy odcinek drogi z Lipinek do Torunia w gminie Rejowiec Fabryczny a na dofinansowanie czekają wnioski z wielu innych gmin. – W tej kadencji naprawdę chcemy wykonać jak najwięcej remontów nie kierując się żadnymi sympatiami – mówi Jerzy Kwiatkowski. – Planujemy remonty w Leśniowicach, Wojsławicach, Rejowcu Fabrycznym mieście czy Żmudzi. Na wszystkie drogi, na które mamy projekty zechcemy złożyć wnioski o dofinansowanie. I będziemy liczyli, że przejdzie nam jak najwięcej tych wniosków. (bf)