Basen w Ósemce za drogi

Urzędnicy chełmskiego magistratu unieważnili przetarg na przebudowę pływalni w Szkole Podstawowej nr 8. Roboty budowlane okazały się zbyt kosztowne.

Informację w tej sprawie przekazał Daniel Domoradzki, wiceprezydent Chełma, podczas piątkowej konferencji prasowej. Przypomniał, że wykonana przez miasto w marcu 2018 r. szacunkowa wycena przebudowy pływalni w „Ósemce” opiewała na 9 mln 297 tys. zł. Ministerialne dofinansowanie na ten cel wynosiło 2,5 mln zł, a wkład własny miasta – 6 mln 797 tys. zł (do tego dochodzi jeszcze nadzór inwestorski – ponad 120 tys. zł). W ogłoszonym ostatnio przetargu na przebudowę basenu złożono dwie oferty, z czego najtańsza wyniosła 9 mln 988 tys. zł. Najtańsza oferta przekroczyła kwotę szacowaną przez miasto.

– Podjęto decyzję o unieważnieniu postępowania i przesunięciu w czasie tej inwestycji, ale nie rezygnacji z niej – stwierdził wiceprezydent Chełma. – Na tę decyzję wpłynął nie tylko koszt samej inwestycji, ale wydatki bieżące na utrzymanie obiektu, które będzie trzeba przeznaczać w kolejnych latach.

Roczne koszty utrzymania pływalni w „Ósemce” miasto oszacowało na ok. 919 tys. zł. Przy okazji wiceprezydent przypomniał o kosztach funkcjonowania pływalni w I LO, a także dopłatach miasta do Chełmskiego Parku Wodnego. Inwestycję urzędnicy chcą w przyszłości ująć w projekcie pod nazwą „Chełm Sportowe Miasto Wschodu”.

Z drugiej jednak strony, czy miasto stać na utrzymanie kolejnej pływalni? Czy nie lepiej jednak, by uczniowie z klas pływackich w SP nr 8 i zawodnicy z Lidera na stałe przenieśli się do znacznie nowocześniejszego parku wodnego? Urzędnicy bez wątpienia powinni przeanalizować wszystkie koszty i wybrać najlepsze dla miasta rozwiązanie. (mo, s)