Będzie trzecie spotkanie

Koszykarze AZS UMCS Lublin w drugim meczu o 3. miejsce w II lidze nie wykorzystali atutu własnej hali. Po wygranej przed tygodniem w Warszawie z KK 82:67 w sobotę podopieczni trenera Przemysława Łuszczewskiego przegrali z rywalami 57:59. O brązowym medalu i awansie do I ligi zadecyduje zatem trzecie spotkanie, które odbędzie się w środę w stolicy.


Początek meczu nie zapowiadał porażki lublinian. Na niespełna minutę przed końcem pierwszej kwarty, po trójce Piotra Jagody, akademicy prowadzili już różnicą 9 punktów (18:9). Niestety, goście na początku drugiej kwarty, w zaledwie trzy minuty, zniwelowali straty (20:18).
Po przerwie AZS UMCS znowu zabrał się ostro do pracy i w 24. minucie, po kolejnej trójce Bartka Karolaka miał już osiem punktów przewagi (38:30). Znowu nasi roztrwonili zaliczkę! Na 51 sekund przed końcem trzeciej kwarty warszawianie po dwóch celnych rzutach wolnych Jakuba Pietkiewcza wyszli na pierwsze prowadzenie w spotkaniu – 42:40.
Ostatnia część, tak jak poprzednie, rozpoczęła się od koncertu akademików. Jagoda popisał się celnym lay-up za dwa oraz kolejną trójką i AZS UMCS wygrywał 48:42! Nasi ponownie stanęli, przez 4,5 minuty nie trafili ani razu do kosza, co skrzętnie wykorzystali goście. W 36. minucie KK prowadziło 49:48.
W nerwowej końcówce to zespół ze stolicy zachował więcej zimnej krwi i ostatecznie wygrał 59:57.  MAG

AZS UMCS Lublin – KK Warszawa
57:59 (19:12, 9:14, 15:16, 14:17)
AZS: Karolak 16 (3×3), Tradecki 7 (9 zb.), Dusiło 6, Wiœniewski 5, Stefaniuk oraz Jagoda 15 (3×3), Myśliwiec 8, Krzeszowski, Nycz, Beczek, Kowalczuk.
KK: Hybiak 14 (2×3), Wojtyński 11 (2×3), Lewandowski 6, Jeremkiewicz 5, Rudko oraz Kosiński 7, Sarnacki (10 zb.), Koźluk 6, Pietkiewicz 2, Jaworski, Bielecki, Szpyrka.