Będzie wielka inwestycja

Miasto Krasnystaw ostatecznie rozstrzygnęło przetarg na przebudowę basenu i budowę sali sportów walki. Do inwestycji, która ma kosztować ponad 20 mln zł, dołoży jeszcze prawie 9 mln zł, chyba że znajdzie dodatkowe finansowanie. Realizacja przedsięwzięcia potrwa co najmniej trzy lata.

Krasnystaw dostał 10,8 mln zł z Polskiego Ładu na rozbudowę pływalni i budowę sportów walki na stadionie miejskim. Udział własny miał wynieść 1,2 mln zł. Już pierwszy przetarg pokazał, że w tej kwocie nie da się zrealizować zaplanowanego przedsięwzięcia. Najtańsza oferta, opiewająca łącznie na prawie 28 mln zł, pokazała, że miasta nie stać na tak wielką inwestycję. Wpływ na wysoką cenę miał drastyczny wzrost cen materiałów budowlanych, zwłaszcza stali, a także paliw.

Burmistrz Robert Kościuk podjął decyzję o unieważnieniu przetargu i okrojeniu zakresu prac przy basenie. Zdecydowano, że zamiast rozbudowy pływalni będzie przebudowa. Miasto ogłosiło kolejny przetarg. Zgłosił się jeden wykonawca, ale zaoferowana cena była zdecydowanie wyższa od tej, jaką miasto zapisało w budżecie. Oferent przebudowę pływalni wycenił na 17 018 571 zł, a budowę sali na 3 437 177 zł. Urzędnicy z kolei na sfinansowanie pierwszego z zadań przeznaczyli 10,5 mln zł, a drugiego – 1,5 mln zł. Żeby zrealizować obydwa zadania, miasto musiałoby do nich dołożyć prawie 9 mln zł.

Na ostatniej sesji rady miasta, która odbyła się w czwartek (29 września), radni dokonali zmian w wieloletniej prognozie finansowej, a następnie urzędnicy mogli rozstrzygnąć przetarg, który wygrała firma Texom z Krakowa. Oznacza to, że miasto będzie musiało dołożyć brakującą do inwestycji kwotę z budżetu, albo zaciągnąć kredyt lub poszukać dodatkowych źródeł finansowania.

Przebudowa basenu i budowa sali sportów walki, obok planowanej przeprawy mostowej na rzece Wieprz, to jedna z największych inwestycji realizowanych przez miasto w obecnej kadencji samorządu. (s)