Bluzgali, palili, kręcili, nikt nie interweniował

Kibice Avii urządzili sobie wulgarny happening w samym centrum miasta

„Zawsze i wszędzie policja j***** będzie”, „J**** Chełmiankę”, „Pozdrowieni do więzienia” – wątpliwą przyjemność wysłuchiwania m.in. takich haseł głośno skandowanych przez kibiców z odpalonymi racami, mieli niedawno mieszkający w centrum świdniczanie. Fani piłkarskiej Avii na placu Konstytucji 3 maja nagrywali filmik będący zaproszeniem na derby z Chełmianką, a mieszkańcy skarżyli się na hałas i wulgarny przekaz, ale o dziwo nikt nie oburzył się na tyle, by wezwać policję.

22 października na miejskim stadionie przy ul. Sportowej Avia Świdnik podejmowała Chełmiankę. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy (1:0) i choć mecz ten był uznany za mecz podwyższonego ryzyka, policja nie odnotowała żadnych incydentów. Kibice gospodarzy i gości zachowywali się w porządku.

Jednak na kilka dni przed derbami fani świdnickiego klubu skrzyknęli się i w centrum, na placu Konstytucji 3 maja, nagrali krótki film będący zaproszeniem na mecz. Spotkali się wieczorem i trzymając race w dłoniach oraz transparent z napisem „Wszyscy na sektor” i odwróconym herbem przeciwnego klubu wykrzykiwali różne hasła; padały m.in. niecenzuralne słowa pod adresem policji. Wszystko uwieczniła kamera, a film trafił na You Tube.

Wrzaski, a zwłaszcza wulgaryzmy płynące z ust kibiców oburzyły i wystraszyły wielu mieszkańców, którzy myśleli, że to początek jakiejś kibicowskiej „ustawki”, czy „zadymy”. – Czy wykrzykiwanie w środku nocy (tak, ktoś o tej godzinie próbuje spać, bo uczciwie pracuje i chce się wyspać po tygodniu pracy) waszych „złotych myśli” na temat policji, klubu, czy tego drugiego zespołu, jest najlepszym na co wpadliście? Ludzie przez właśnie takie sytuacje nie chodzą na mecze. Na sektorze się wykrzyczcie do zdarcia gardeł, a nam, zwykłym mieszkańcom, nie fundujcie tego pod oknami – napisał ktoś z mieszkańców na Facebooku, na stronie Spotted: Świdnik – Nowy.

Nagranie kibiców nie uszło też uwadze Stowarzyszeniu Świdnik Wspólna Sprawa.

– Czy mamy w mieście monitoring? Co robi Staż Miejska? Co w tej sprawie robi Policja? Czy organizatorzy dostali zgodę od władz miasta na to „wydarzenie”? #MuremZaPolskimMundurem Jakson, Dmowski, Reszka? Mieszkańcy Świdnika muszą czuć się bezpiecznie w swoim mieście. Pełne wulgaryzmów wrzaski zamaskowanych „dżentelmenów” w niedzielny wieczór nie zwiększają tego poczucia bezpieczeństwa, delikatnie mówiąc – napisali również na Facebooku przedstawiciele Stowarzyszenia.

Urząd Miasta Świdnik nie wydał zgody na organizację tego „wydarzenia.” Nikt się o nią zresztą nie zwracał. Jak wyjaśniają urzędnicy, kibice najprawdopodobniej zorganizowali je spontanicznie, a jeśli w jakikolwiek sposób złamali prawo, odpowiednie służby powinny na to zareagować.

Jak udało nam się ustalić, kibice na pewno nie zakłócili ciszy nocnej. Film nagrywali ok. godz. 20, a poza tym nikt z mieszkańców nie złożył w tej sprawie żadnego zawiadomienia na policję. Tego, czy zgłoszenia w tej sprawie dotarły do Straży Miejskiej w ubiegłym tygodniu nie udało nam się ustalić, ale do sprawy wrócimy.

(w)