Chcą przydomowych oczyszczalni

Kto nie może podłączyć swojego domu do systemu kanalizacji, będzie mógł tanio wybudować własną oczyszczalnię ścieków. Włodarze gminy Chełm liczą na dofinansowanie budowy ze środków unijnych i czekają na nabór do konkursu.

Początkowo nabór wniosków do konkursu w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020 (poddziałanie „Wsparcie inwestycji związanych z tworzeniem, ulepszaniem lub rozbudową wszystkich rodzajów małej infrastruktury, w tym inwestycji w energię odnawialną i w oszczędzanie energii”) miał ruszyć lada dzień, w sierpniu. Nie ma jednak jeszcze rozporządzenia w tej kwestii, więc termin składania wniosków najprawdopodobniej ulegnie przesunięciu na wrzesień. Mimo wszystko gmina przygotowuje się i czeka na podanie konkretnych wytycznych z urzędu marszałkowskiego. Jeśli uda się zakwalifikować do programu, po raz kolejny mieszkańcy gm. Chełm (u których niemożliwa jest budowa kanalizacji) będą mogli liczyć na tanią budowę przydomowej oczyszczalni ścieków.
– Zainteresowanie mieszkańców gminy jest duże – mówi Wiesław Kociuba, wójt gminy Chełm.
Analogiczny projekt zrealizowany został kilka lat temu. Wówczas, dzięki dofinansowaniu z PROW, udało się wybudować 139 przydomowych oczyszczalni ścieków. (pc)