Chełm bez cyrku?

Wielbłądy pasące się w centrum Chełma? Widok niecodzienny, ale tak było w ubiegłym tygodniu przy ul. Wieniawskiego, gdzie rozstawił się cyrk. Niewykluczone, że w przyszłości w Chełmie takich widowisk już nie będzie.

– Przechodząc obok cmentarza zauważyłem wielbłądy i inne zwierzęta skubiące trawę – mówi jeden z naszych Czytelników. – Widok robi wrażenie, ale wszędzie teraz toczą się dyskusje o cyrkach ze zwierzętami. A jak będzie w Chełmie?
Rzeczywiście, coraz więcej miast nie wyraża zgody na widowiska cyrkowe z udziałem tresowanych zwierząt. Jakiś czas temu do prezydent Agaty Fisz z takim postulatem wystąpiło chełmskie Stowarzyszenie WeRwA. Urzędnicy przyznają, że kiedyś miasto dysponowało terenami, gdzie można było rozstawić cyrk, przy Batorego, ale to już przeszłość. Działka ta ma obecnie innego zarządcę, a samorządowcy – problem z głowy.
– Miasto nie dysponuje gruntami, na których można ustawić cyrk – informuje Józef Kendzierawski, dyrektor Wydziału Infrastruktury Komunalnej w Chełmie. – Przedstawiciele cyrków kontaktują się w tej sprawie z innymi instytucjami, które mają w swoich zasobach taki i z nimi zawierają umowy dzierżawy.
Mowa o Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej i skwerze przy ul. Wieniawskiego, pomiędzy „Demosem” a cmentarzem. To tam we wtorek, tak, jak i wiele razy wcześniej, urządzono widowisko cyrkowe z udziałem zwierząt. W ChSM informują, że wszystko odbywało się zgodnie z procedurami. Z przedstawionych przez ChSM wyjaśnień wynika, że Zarząd Spółdzielni podszedł do sprawy bardzo skrupulatnie. Ale już po podpisaniu umowy dzierżawy z Cyrkiem Zalewski do ChSM wpłynęła prośba od stowarzyszenia WeRwA o to, aby nie wyrażać zgody na występ cyrkowy.
– Zarząd ChSM, analizując prośbę przedstawiciela Cyrku Zalewski o wydzierżawienie terenu dla organizacji widowiska cyrkowego, zażądał przedłożenia scenariusza imprezy, a po stwierdzeniu, że w trakcie widowiska, będą pokazy z udziałem zwierząt, w trosce o ich odpowiednie traktowanie i bezpieczeństwo, poprosił organizatora o wyjaśnienia – mówi Ewa Jaszczuk, prezes ChSM. – Przedstawiciel Cyrku przedstawił decyzję Głównego Lekarza Weterynarii, który stwierdził, że warunki występów zwierząt w przedstawieniach Cyrku Zalewski, według załączonych scenariuszy występów, odpowiadają wymaganiom wynikającym z przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Zdaniem Głównego Lekarza Weterynarii warunki te nie zagrażają życiu i zdrowiu zwierząt oraz nie powodują ich cierpienia. Zarząd ChSM przeanalizował także protokół kontroli z dnia 14 lipca br. – a więc zaledwie kilka dni przed planowaną wizytą w Chełmie, która została przeprowadzona podczas pobytu Cyrku Zalewski w Skarżysku Kamiennej. Inspektor weterynaryjny z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Skarżysku Kamiennej nie znalazł uchybień czy naruszenia ustawy o ochronie zwierząt i rozporządzenia ministra środowiska w sprawie minimalnych warunków utrzymywania poszczególnych gatunków zwierząt wykorzystywanych do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych i specjalnych. Biorąc pod uwagą powyższe argumenty i deklarację przedstawiciela Cyrku o zachowaniu najwyższych standardów w tresurze i bytowaniu zwierząt oraz ich traktowaniu bez narażania na cierpienie, tak podczas widowisk, jak i w transporcie, Zarząd ChSM wyraził zgodę na wydzierżawienie gruntu Spółdzielni Cyrkowi Zalewski. Faktem jest, że do Spółdzielni wpłynęła prośba jednej z chełmskich organizacji pozarządowych z prośbą o niewyrażenie zgody na pobyt cyrku na terenie ChSM. Wpłynęła jednak już po podpisaniu przez ChSM umowy i wpłacie kaucji przez Cyrk Zalewski. Umowa została zawarta za odpłatnością a przychody z tego tytułu, tj. dzierżaw gruntu, zasilą fundusz remontowy Spółdzielni.
Prezes Jaszczuk zapewnia, że w przyszłości Zarząd ChSM weźmie pod uwagę argumenty Stowarzyszenia przy rozpatrywaniu lokowania tego typu widowisk na terenie Chełmskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. (mo, fot. Marcin Orłowski)