Cracovia II – Chełmianka Chełm 3:3 (1:1)
Zwycięstwo nad KSZO sprzed trzech dni roztrwonione. W 32. kolejce III ligi grupy IV Chełmianka Chełm po dramatycznym meczu tylko zremisowała dziś na wyjeździe z rezerwami Cracovii i oddała drugie, premiowane grą w barażach o II ligę, miejsce KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, które pokonaliśmy w poprzedniej kolejce 1:0. Teraz możemy liczyć już jedynie na potknięcie zespołu z Ostrowca Świętokrzyskiego w dwóch ostatnich kolejkach, bo liderująca w tabeli Avia Świdnik, mająca pięć punktów przewagi nad nami, wydaje się już poza zasięgiem.
Dziś w Krakowie kibice obejrzeli emocjonujące spotkanie. Wszystko zaczęło się doskonale dla „biało-zielonych”, bo już w pierwszej minucie wyszliśmy na prowadzenie po strzale Maksymiliana Banaszewskiego. Niestety, w 26. minucie gospodarze wyrównali z rzutu karnego.
Po przerwie znów szybko objęliśmy prowadzenie — w 54. minucie bramkę zdobył Jakub Kuzdra. Cracovia II, choć walczy w rozgrywkach już tylko o przysłowiową pietruszkę, nie zamierzała jednak oddać naszemu zespołowi pola. W 84. minucie miejscowi wyrównali i zrobiło się nerwowo.
Podopieczni trenera Ireneusza Pietrzykowskiego ruszyli na bramkę gospodarzy i już w doliczonym czasie gry ich napór przyniósł efekt. W 93. minucie gola, który wprowadził w euforię zespół i kibiców, zdobył Michał Mydlarz. I kiedy wydawało się, że trzy punkty mamy już w kieszeni, doszło do sportowej tragedii. W ostatniej akcji meczu, w 96. minucie, krakowianie doprowadzili do wyrównania.
Przed naszym zespołem jeszcze mecze z Naprzodem Jędrzejów u siebie oraz, na koniec sezonu, wyjazd do Dębicy. Nawet jeśli oba spotkania wygramy, wszystko będzie w nogach piłkarzy KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Zespół ten za tydzień zmierzy się na wyjeździe z rezerwami Cracovii, a w ostatniej kolejce z zamykającą tabelę Spartą Kazimierza Wielka.
Jeśli Ostrowianie wygrają oba spotkania, Chełmianka i chełmscy kibice będą musieli odłożyć marzenia o awansie do przyszłego sezonu. Na stratę kompletu punktów przez Avię Świdnik w meczach z Wisłoką i Czarnymi Połaniec raczej nie ma już co liczyć.
Więcej o meczu, ligowych rozgrywkach i sporcie w poniedziałkowym papierowymwydaniu Nowego Tygodnia/Rd, fot. FB Chełmianka

































