Chełmianka ukarana

Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Piłki Nożnej nałożyła karę na kibiców Chełmianki za śpiewanie antysemickich przyśpiewek podczas rozegranego pod koniec października w Świdniku ligowego meczu z tamtejszą Avią. Na szczęście dla klubu obyło się bez kary finansowej.


Kibice Chełmianki i Avii od lat są na wojennej ścieżce. Każdy mecz z ich udziałem to starcie tzw. podwyższonego ryzyka, który wymaga zaangażowanie dodatkowych sił policyjnych. Nie inaczej było w ostatniej ligowej potyczce Avii i Chełmianki, rozegranej pod koniec października w Świdniku. Od początku meczu kibice obydwu drużyn prowokowali się obraźliwymi przyśpiewkami.

Jedną z nich – „Wasze miejsce w Auschwitz jest, każdy o tym dobrze wie” – skandowaną przez fanów Chełmianki pod adresem kibiców gospodarzy, obserwator spotkania ze strony PZPN uznał za antysemicką, opisał w protokole i wystąpił o zajęcie się sprawą przez Komisję Dyscyplinarną PZPN. Jak ustaliliśmy nieoficjalnie Komisja Dyscyplinarna PZPN już wydała werdykt. Na szczęście nie ukarała klubu z Chełma finansowo, ale nałożyła zakaz wyjazdu zorganizowanych grup kibiców na dwa kolejne mecze ligowe Chełmianki, zawieszając jednocześnie wykonanie kary na sześciomiesięczny okres próby.

Kara, porównując np. do decyzji Komisji Dyscyplinarnej z ubiegłego tygodnia, zgodnie z którą za rasistowskie przyśpiewki kibiców klub Śląsk Wrocław ma zapłacić 190 tys. zł, wydaje się łagodna. Kolejny taki incydent może chełmski klub zaboleć o wiele dotkliwiej.

Chcieliśmy porozmawiać na temat skandalu, do którego doszło w Świdniku, z prezesem Chełmianki Grzegorzem Gardzińskim, ale nie odbierał telefonu. (der)