Depozyty pod lupą śledczych

Czy to depozyty pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej w Rejowcu znalazły się pod lupą śledczych? Coraz więcej wskazuje na to, że postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Krasnymstawie może mieć związek z niedawną kontrolą przeprowadzoną przez Lubelski Urząd Wojewódzki. A do samej kontroli doszło na skutek skargi.

Przypomnijmy, że pod koniec kwietnia policjanci pojawili się w DPS w Rejowcu i przez kilka godzin prowadzili czynności na terenie placówki. Początkowo wśród mieszkańców pojawiły się plotki o rzekomych narkotykach, które zdementowała policja.

– Były to działania realizowane na zlecenie prokuratury. Nie mają one związku z narkotykami – mówiła wówczas Angelika Głąb-Kunysz z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Śledztwo dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień przez pracowników DPS oraz przywłaszczenia mienia na szkodę pensjonariuszy.

– Prowadzimy postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień przez pracowników Domu Pomocy Społecznej w Rejowcu oraz przywłaszczenia mienia na szkodę podopiecznych – potwierdził Jakub Litwińczuk, Prokurator Rejonowy w Krasnymstawie.

Nieoficjalnie mówi się, że śledztwo może mieć związek z niedawną kontrolą Urzędu Wojewódzkiego w placówce. A do tej doszło po skardze, prawdopodobnie jednej z rodzin mieszkańca DPS.

W protokole pokontrolnym stwierdzono „szereg nieprawidłowości” w funkcjonowaniu placówki. Najpoważniejsze zastrzeżenia dotyczą właśnie depozytów mieszkańców DPS. Kontrolujący wskazali, że DPS „nie zapewnia mieszkańcom warunków do bezpiecznego przechowywania depozytów”, a pracownikom umożliwiono „zbyt swobodne dysponowanie środkami zgromadzonymi na rachunku mieszkańca”. W protokole kontroli zapisano również, że działania podejmowane przez DPS „potwierdzają niedbałość o interesy i mienie mieszkańców”. Kontrolerzy wprost stwierdzili, że potwierdziły się zarzuty „zawarte w skardze”.

Na razie prokuratura nie informuje, czy i w jakim zakresie ustalenia kontroli wojewódzkiej zostały włączone do prowadzonego śledztwa. Nie wiadomo też, jakiej kwoty mogą dotyczyć ewentualne nieprawidłowości. Postępowanie nadal jest na wczesnym etapie i nikt dotąd nie usłyszał zarzutów. (reb)