Derby dla Kłosa

VICTORIA ŻMUDŹ – KŁOS GMINA CHEŁM 2:4 (1:2)


0:1 – E. Poznański (7), 1:1 – Lecki (28), 1:2 – Huk (35 karny), 1:3 – Kuśmierz (51), 2:3 – Lecki (56 karny), 2:4 – Kuśmierz (69).

VICTORIA: Porzyc – Persona, Stańczykowski, Brzozowski (65 J. Sawa), Przychodzień, Misztal, Kasprzycki, K. Sawa (78 Flis), Furta, Sobiech, Lecki.

KŁOS: Chmiel – Huk (65 P. Poznański), E. Poznański, Kowalski, Stepaniuk, Flis, Kamola (55 Król), Rak, Kuśmierz, Fornal (79 Drzewicki), Bala (89 Alikowski).

Obie drużyny o nic już nie grały. Przed tym meczem Victoria zapewniła sobie co najmniej ósme miejsce w lidze, niemniej jednak chciała kontynuować passę bez przegranego meczu. Lepiej spotkanie zaczął Kłos, w bramce którego z konieczności musiał stanąć zawodnik z pola, Alan Chmiel. Na gola Emila Poznańskiego odpowiedział Piotr Lecki, ale jeszcze przed przerwą goście za sprawą Przemysława Huka, który idealnie wykonał rzut karny, wyszli na prowadzenie.

Po zmianie stron raz atakowali miejscowi, raz przyjezdni, ale to ci drudzy okazali się skuteczniejsi. Victoria straciła komplet punktów, bo popełniła więcej błędów w defensywie i nie wykorzystała dogodnych okazji. W jednej sytuacji znakomicie zachował się Alan Chmiel, broniąc strzał Jurija Furty. (r)