Doktor widzi potencjał

fot. Piotr Królikowski

Józef Szafranek, lekarz rodzinny z Sawina, po raz kolejny i ostatni zwrócił się do gminy o sprzedaż ziemi przy zalewie. Chce tam zbudować ośrodek rehabilitacji, sportu i rekreacji z kortami tenisowymi i kawiarnią.

Doktor Szafranek kilka lat temu odkupił nieruchomość po dawnych zakładach torfowych przy zalewie Niwa. Jedną z hal wyremontował i przystosował na kryty kort tenisowy. Chętnych do grania nie brakuje. Doktor postawił na posesji drewniany dom a od dłuższego czasu planuje tam budowę ośrodka rehabilitacyjno-rekreacyjnego. A do tego potrzebuje więcej miejsca. Na ostatniej sesji Rady Gminy Sawin (14 lutego) przewodnicząca odczytała pismo do wójta i rady, w którym J. Szafranek zwraca się o sprzedanie ziemi przy zalewie. Doktor potrzebuje 2 hektarów, na których chce pobudować piętnaście kortów tenisowych, parking samochodowy i bar.

– Jest w stanie pokryć koszty związane z podziałem, rzeczoznawcą i kupić powyższy teren za „rozsądną, ustaloną przez rzeczoznawcę cenę” – przytaczała pismo Iwona Wołoszkiewicz, przewodnicząca Rady Gminy.

Doktor kilka lat wcześniej bezskutecznie starał się już o kupienie większego areału przy zalewie. Dlatego w piśmie podkreślił, że zwraca się do władz po raz ostatni.

Wójt gminy mówił, że zależy mu na tym, aby przy zalewie powstała infrastruktura turystyczna i będzie się tak mogło stać, kiedy gmina dokona zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, by tereny przy zalewie przeznaczyć m.in. pod zabudowę. Mieszkańcy od dawna ubolewają, że przy zalewie nie ma żadnych atrakcji. I chociaż jego budowa poważnie nadszarpnęła budżet gminy to jednak tak duży zbiornik powinno się wykorzystać rekreacyjnie. A każda działalność, która pojawi się przy zalewie niewątpliwie przysłuży się jego promocji.

Ostatecznie radni podczas sesji nie podjęli w sprawie wniosku doktora żadnego stanowiska. (kg)