Elektryczne i kradzione

Kolejna norweska Tesla zatrzymana na przejściu granicznym w Dorohusku. Tym razem wartym bagatela 400 tysięcy złotych autem usiłował wyjechać z Polski 41-letni Ukrainiec.

– Samochód marki Tesla model X był przewożony na lawecie. W czasie kontroli granicznej funkcjonariusze ustalili, że pojazd jest poszukiwany jako utracony w Norwegii. W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze, a kierowca lawety został przesłuchany w charakterze świadka – mówi por. SG Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Sytuacja miała miejsce w sobotę, 28 września, a zaledwie 9 dni wcześniej pogranicznicy z Dorohuska zatrzymali inne elektryczne auto, które znikło w Norwegii – wartą 300 tysięcy złotych Teslę. (pc)