G9 rośnie w siłę

Pogłoski o kryzysie w G9 można już włożyć między bajki. Grupa nie dość, że ma się już dobrze, to jeszcze wciąga nowych członków. Na spotkaniu, które odbyło się w mioniony piątek, pojawił się Andrzej Chrząstowski, wójt Wierzbicy. Chce wspierać komitet G9 w wyborach do powiatu chełmskiego. A niewykluczone, że wspólnie z G9 do wyborów pójdzie też gmina Chełm, która organizuje własne stowarzyszenie.

Komitet G9, skupiający wójtów z chełmskich gmin przechodzi do ofensywy. Jeszcze niedawno grupie, która jest w koalicji z PSL w powiecie chełmskim, wytykano, że została przez starostę Piotra Deniszczuka ograna i zdominowana – chociaż do powiatu wprowadziła aż dziewięciu radnych. Zresztą wójtowie sami przyznawali, że starosta potrafi lepiej się promować i przypisuje sobie wszystkie zasługi, np. w budowie dróg, do których gminy przecież dokładają. Ale przypominali, że inwestycyjny boom rozpoczął się, gdy to właśnie G9 przejęło w 2010 roku władzę od PSL. Wójtowie od zawsze mówili, że chcą mieć wpływ na to, jak rozwija się powiat. Nadal uważają, że formuła G9 się nie wyczerpała. I widać, że – mimo wcześniejszych różnic zdań między nimi – potrafią dojść do kompromisu i porozumienia. Podobno miał w tym pomóc m.in. wicemarszałek województwa Krzysztof Grabczuk. – Zależy mi na tym, aby gminy były silne i prężne, aby powiat był silny i prężnie się rozwijał, dlatego będę wspierał takie inicjatywy – mówi K. Grabczuk. – G9 ma silną pozycję i jest doskonałą alterantywą dla mieszkańców, którzy nie utożsamiają się z żadną partią polityczną a bliżej im do samorządu i konkretnych ludzi.
Samorządowcy z G9 spotkali się w miniony piątek. Pojawili się: Hieronim Zonik z Siedliszcza, Stanisław Bodys z Rejowca Fabrycznego, Zdzisław Krupa z gminy Rejowiec Fabryczny, Henryk Gołębiowski z Wojsławic, Wojciech Sawa z Dorohuska, Edyta Niezgoda ze Żmudzi, Tadeusz Górski z Rejowca. Otwarty na G9 jest też Roman Kandziora, który jest w konflikcie ze starostą. A o tym, że G9 nie tylko się reaktywuje, ale i rośnie w siłę, świadczy nowy „zawodnik”, czyli Andrzej Chrząstowski, wójt Wierzbicy.
– Byłem pierwszy raz na spotkaniu i zadeklarowałem przystąpienie do komitetu – mówi wójt Chrząstowski. – Uważam, że inicjatywa jest dobra, że daleka jest od polityki a nastawiona na to, żeby coś dla powiatu zrobić.
– Jesteśmy dzięki temu silniejsi niż przedtem, wzmocnieni przez nowe osoby i prowadzimy rozmowy z ludźmi, którzy chcieliby startować do rady powiatu z naszego komitetu i wygląda to bardzo obiecująco – dodaje Hieronim Zonik, burmistrz Siedliszcza.
Niedawno pisaliśmy, że z zamiarem stworzenia własnego komitetu nosi się gmina Chełm. Ale wójt Wiesław Kociuba, z którym samorządowcy rozmawiali, podobno nie wyklucza współpracy z G9. I patrząc na prawdopodobny nowy podział okręgów wyborczych do powiatu, w którym gmina Chełm nie będzie już odrębnym okręgiem, a włączona zostanie do Wierzbicy, Sawina i Rudy-Huty, współpraca może opłacić się obydwu stronom. (bf)