GPS wywiódł ją na manowce. Ugrzęzła w aucie z dwójką dzieci…

Z dużej opresji wyratowali policjanci i strażacy 47-latką, która podróżująca autem  z dwójką dzieci, nocą ugrzęzła na leśnej drodze w okolicach Włodawy. Według jej relacji w leśne ostępy wjechała, bo kierowała się wskazaniami nawigacji GPS.

– We wtorek przed godziną 22 policjanci z Włodawy otrzymali zgłoszenie, że jadąca drogą nr 812 w kierunku Włodawy kobieta prowadzona za pomocą nawigacji wjechała do lasu, gubi zasięg telefonu i nawigacji, ugrzęzła w błocie i nie może wyjechać – mówi podinspektor Bożena Szymańska z KPP we Włodawie. – Policjanci skierowani w miejsce, gdzie mogła się znajdować, na grząskim terenie odnaleźli zagubionych podróżników. Z relacji 47-latki wynikało, że tego dnia przejechała długą trasę, blisko Włodawy prowadzona nawigacją chciała objechać remont i wjechała do lasu. Zanim zadzwoniła po pomoc przez niemal 2 godziny sama próbowała wyjechać, ale samochód się zakopał i nie była w stanie sobie poradzić. Samochodem jechała z nią dwójka kilkuletnich dzieci.

Na miejsce przyjechała również Straż Pożarna, która wyciągnęła samochód z błota. Rodzina nie wymagała pomocy medycznej i wszyscy bezpiecznie wrócili do domu.

– Planując trasę sprawdzajmy opcje dojazdu, nie kierujmy się wyłącznie wskazaniami nawigacji, obserwujmy znaki drogowe i komunikaty drogowe, zachowujmy szczególną ostrożność, pamiętajmy też o naładowaniu telefonu, zabraniu ze sobą jedzenia, picia, latarki czy też koca – przypomina Policja. Red, źródło i fot. KPP we Włodawie