Grała chełmska V liga. Różanka nie zwalnia tempa

SPS EKO RÓŻANKA – HETMAN ŻÓŁKIEWKA 4:0 (1:0)

1:0 – Staszczak (29 karny), 2:0 – Perdun (58), 3:0 – Staszczak (60), 4:0 – Knap (82).

RÓŻANKA: Szlechta – Staszewski (85 E. Mikulski), Błaszczuk, Piotrowicz, Jankowski, Sztejno, Bliźniuk, Staszczak, Perdun (80 Kapluk), Knap, Gołąb (70 Lushchynskyi). Trener – Patryk Błaszczuk.

HETMAN: Rogala – Kapłon, Puchala (65 Dąbrowski), Koprucha, Sawicki, Widz (75 Mariusz Pobiega), Zając, Małek, K. Prus, Wikira, Szymonek. Trener – Piotr Kapłon.

Eko Różanka wygrała piąty mecz z rzędu i powiększyła swoją przewagę nad wiceliderem Astrą do trzech punktów. Podopieczni grającego trenera Patryka Błaszczuka imponują. W starciu z Hetmanem dominowali od pierwszej do ostatniej minuty. Na pierwszego gola kibice Różanki musieli czekać jednak niemal pół godziny. Za faul na Pawle Perdunie sędzia podyktował „jedenastkę” na gola zamiennią przez Pawła Staszczaka. Po zmianie stron Eko zagrało skuteczniej. W 58 minucie Staszczak zaliczył asystę przy trafieniu Perduna, a już dwie minuty później do siatki trafił Staszczak, tym razem asystą popisał się Jakub Gołąb. W końcówce gola na 4:0 wbił Hetmanowi Jakub Knap. Bramka padła po podaniu Staszczaka, który tym samym zaliczył udział przy każdym golu Różanki. (kg)

Rehabilitacja Kłosa

KŁOS GMINA CHEŁM – VITRUM WOLA UHRUSKA 3:1 (1:0)

1:0 – Flis (37), 2:0 – Dyński (52), 2:1 – D. Dąbrowski (54), 3:1 – P. Wójcicki (65).

KŁOS: Pawlak – Dyński (85 Rakowski), Flis, Gierczak (77 Weremczuk), Gorzała, E. Poznański, P. Poznański (63 Alikowski), K. Rak, Rutkowski, P. Wójcicki (65 M. Wójcicki), Ł. Wójcicki (55 J. Rak). Trener – Michał Antoniak.

VITRUM: Haftaniuk – Chrześcijan, Drzewicki, Naumiuk, Wałczyk (80 Kędzierawski), D. Dąbrowski, Szczerbakow, Łubkowski (35 Nowosad), Zbarachewicz (60 K. Dąbrowski), Marczuk, Rutkowski. Trener – Łukasz Drzewicki.

Zawodnicy Kłosa zrehabilitowali się za porażkę 1:5 z Włodawianką sprzed tygodnia i pewnie zainkasowali trzy punkty z zespołem z Woli Uhruskiej, który z kolei na dobre zadomowił się na ostatnim miejscu w tabeli. Po porażce w Rożdżałowie Vitrum traci już do przedostatniego Hetmana pięć punktów. Drużyna z gminy Chełm jest siódma i nie grozi jej ani spadek ani awans do IV ligi. W sobotnim starciu wynik otworzył ładnym strzałem Damian Flis. Gdy po przerwie na 2:0 podwyższył Alan Dyński wydawało się, że jest po emocjach. Tymczasem Vitrum szybko odpowiedział trafieniem Dominika Dąbrowskiego. Podopieczni trenera Michała Antoniaka nie wpadli jednak w panikę. Dalej grali swoje i w 65 minucie wynik spotkania na 3:1 ustalił Paweł Wójcicki. Warto podkreślić, że Łukasz Drzewicki wystąpił w tym spotkaniu w podwójnej roli – trenera Vitrum i… wiceprezesa Kłosa.

Astra w dołku

ASTRA LEŚNIOWICE – GKS ŁOPIENNIK 0:0

ASTRA: Mękała – Kudlai, Jurga, Radkevich, S, Dąbrowski, Cole (66 Nowakowski), Panas (57 Kopczyński), Oryszczuk, Ostapenko, Sobolewski (74 Rakowski), Stalka (57 Patoka). Trener – Artur Dąbrowski.

ŁOPIENNIK: Kasperek – Krupa (75 Sysa), Szabat (40 Suszek), Kamil Sawa, Dudek, Kacper Wojciechowski, Chruściel (65 Matycz), Wójtowicz (85 Domalewski), Korzeniowski, Krystian Sawa (65 Sołdecki), Karol Wojciechowski. Trener – Paweł Matycz.

Astra nie wygrała czwartego meczu z rzędu. Tym razem sposób na byłego już lidera chełmskiej okręgówki znaleźli zawodnicy GKS Łopiennik. – Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była po prostu przeciętna. Brakowało intensywności, pressingu, konkretów pod bramką rywala. Dopiero w samej końcówce stworzyliśmy bardzo dobrą sytuację, zabrakło centymetrów, a świetną interwencją popisał się bramkarz gości – czytamy na stronie Astry. Po przerwie gospodarze zagrali lepiej, ale wciąż nieskutecznie. – Trzeba też uczciwie powiedzieć, w końcówce mogliśmy ten mecz nawet przegrać. Po strzale zawodnika GKS-u (Piotra Korzeniowskiego – kg) piłka zatrzymała się na słupku – dowiadujemy się. Świetne zawody rozegrał bramkarz Łopiennika Oskar Kasperek.

Brat umacnia się na podium

BRAT CUKROWNIK SIENNICA NADOLNA – UNIA REJOWIEC 2:0 (1:0)

1:0 – Aleksander Urbański (19), 2:0 – Suduł (55).

BRAT: Marucha – Sąsiadek, Szostak, Dubaj, Arkadiusz Kister (60 Malinowski), Szadura (67 Typiak), Kniażuk, Arnold Kister (74 Belina), Moniakowski, Aleksander Urbański (70 Ciechański), Suduł (74 Niedrowski). Trener – Andrzej Ignaciuk.

UNIA: Pastuszak – Brzezicki, Burdan, J. Czerwiński (22 Krupicz), Górny, Huk, Karaś, Kwiatosz (46 R. Rossa), Martyn, W. Rossa (70 Soczyński), Szajduk. Trener – Roman Rossa.

Mecz od początku układał się po myśli gospodarzy, którzy kontrolowali grę, cierpliwie budując kolejne akcje. W 19. minucie Aleksander Urbański popisał się kapitalnym, indywidualnym rajdem, mijając obronę gości i pewnie wpisując się na listę strzelców. Do przerwy Brat stworzył jeszcze kilka groźnych sytuacji, jednak wynik nie uległ zmianie. W drugiej połowie podopieczni grającego trenera Andrzeja Ignaciuka konsekwentnie realizowali założenia i utrzymywali kontrolę nad spotkaniem. W 55. minucie świetne podanie Pawła Szadury wykorzystał Sebastian Suduł, który minął bramkarza i podwyższył wynik na 2:0. Zespół z Siennicy Nadolnej umocnił się na trzecim miejscu w tabeli.

Kolejny remis Włodawianki

CHEŁMIANKA II CHEŁM – WŁODAWIAKA WŁODAWA 0:0

CHEŁMIANKA II: Wereszczyński – Roczon, Kozina (60 Czuba), Zavhorodnii, Urbański (70 Mazurek), Pawłowski, Krawiec, Jeż (77 Truszkowski), Wronka (67 Ciechan), Zhadan (73 Drygiel), Grzywaczewski (85 Grabowski). Trener – Andrzej Krawiec.

WŁODAWIANKA: Polak – Ambrozik, Staszewski, Węgliński (60 Witkowski), Bartnik, Pogonowski, Nielipiuk, Hernas (83 Czuj), Koval, Andrusenko, Mashkovcev. Trener – Arkadiusz Gaj.

Włodawianka podzieliła się punktami z rezerwami Chełmianki i był to jej 12. remis w 20. rozegranych od początku spotkaniach. – Mecz od samego początku stał na wysokiej intensywności z obu stron, naprawdę dobry widowiskowo dla kibiców – ocenia Andrzej Krawiec, trener Chełmianki II Chełm. –  Mieliśmy swoje sytuacje, podobnie jak Włodawianka. Cieszy fakt, że kolejni młodzi zawodnicy dostają szansę debiutu na poziomie seniorskim. Szkoda, że nie udało się ugrać więcej, bo Zhadan miał sytuację sam na sam, a Roczon główkował z około 7 metrów. Szanujemy jednak ten punkt, bo graliśmy z drużyną, która wiosną jeszcze nie przegrała, a w poprzedniej kolejce rozgromiła Kłosa 5:1 – dodaje.

Ogniwo rozbite w Izbicy

RUCH IZBICA – OGNIWO WIERZBICA 4:1 (0:0)

1:0 – Frącek (46), 2:0 – Frącek (58), 2:1 – Stańczuk (80), 3:1 – Jakóbczak (85), 4:1 – P. Lewandowski (88).

RUCH: Wójtowicz – Bozko, Blonka, Knap, Czochrowski, P. Lewandowski, G. Lewandowski, Śliwa, Buk, Wlizło, Frącek (75 Jakóbczak). Trener – Roman Blonka.

OGNIWO: Zagraba – Sobiesiak, Kłos, Pełczyński, Pilipczuk, Knot, Sitarczuk, Gębicki (62 Jarszak), Karwat (78 Stańczuk), Pawlak, Jusiuk. Trener – Tomasz Sąsiadek.

Po dość słabym początku wiosny (dwie porażki z rzędu), zespół z Izbicy zagrał 2 maja najlepszy od kilku tygodni mecz. I to nie z byle kim bo z Ogniwem, które coraz bardziej się rozkręca. Pierwsze 15 minut w Izbicy należało jednak do gości. Podopieczni trenera Tomasza Sąsiadka dłużej utrzymywali się przy piłce, atakowali, ale brakowało im skuteczności. Mniej więcej od 30 minuty spotkanie się wyrównało, ale do przerwy bramek nie było. Po zmianie stron gospodarzom wystarczyło zaledwie 15 sekund by objąć prowadzenie. Szybką akcję wykończył Jakub Frącek. Ten sam zawodnik w 58 minucie po raz drugi pokonał Rafała Zagrabę. Ogniwo nie składało broni i w 80 minucie Szymon Sitarczuk trafił na 2:1. Zespół z Wierzbicy poczuł, że może doprowadzić do remisu i jeszcze śmielej zaatakował. Ruch tylko jednak na to czekał. Najpierw po szybkiej kontrze na 3:1 trafił Bartłomiej Jakóbczak, a dwie minuty później gospodarze wywalczyli rzut karny, który po dobitce na gola zamienił Patryk Lewandowski.

Sparta znalazła sposób na Frassati

SPARTA REJOWIEC FABRYCZNY – FRASSATI FAJSŁAWICE 1:0 (1:0)

1:0 – Guz (6).

SPARTA: Wikło – Guz (80 Terlecki), Głowacki (90 Domaciuk), Oleksiejuk, Barabasz (75 Charmast), Psuja (60 Melnyk), Mucha, Adamiec, Sulowski (46 B. Mazurek), Chybiak, Papuha. Trener – Kamil Góra.

FRASSATI: R. Kostka – Gajek, Mołodecki, Wawrzusiszyn, Kowalczuk (87 Suszek), Robak, Żmuda, Korchut, P. Przebirowski, Dunda, Leszczyński. Trener – Rafał Robak.

Twardy mecz toczony głównie w środkowej części boiska. Sparta, która tydzień wcześniej przegrała aż 2:8 z Ogniwem tym razem była bezbłędna w obronie, dobre zawody rozegrał też Tomasz Wikło. Jedyną bramkę już w 6 minucie zdobył Łukasz Guz. Dzięki zwycięstwu Sparta, która nie tak dawno temu była ostatnia w tabeli, teraz awansowała na miejsce dwunaste. Na koniec warto podkreślić, że porażka w Rejowcu Fabrycznym była pierwszym przegranym przez Frassati meczem w tej rundzie. Dotychczasowy bilans zespołu z Fajsławic na wiosnę to były trzy zwycięstwa i trzy remisy. (kg)

Tabela

  1. Eko Różanka         20      43           53-24
  2. Astra                    20      40           49-19
  3. Brat                     20       35           39-29
  4. Ruch                    20       32           50-43
  5. Włodawianka        20       30           35-21
  6. Chełmianka II       20       29           44-35
  7. Kłos                     20       29           37-36
  8. Ogniwo                20       28           43-38
  9. Frassati                20       24           41-45
  10. Unia R.                 20       23           30-35
  11. GKS Łopiennik       20       20           29-42
  12. Sparta                  20       20           29-46
  13. Hetman                20       18           28-63
  14. Vitrum                 20        13           26-57