Groźny pożar w Hannie

Nieszczelny komin był powodem pożaru domu jednorodzinnego w Hannie. Ogień rozprzestrzenił się na poddasze i zajął więźbę dachową. Akcja gaśnicza była bardzo trudna ze względu na ciężki dostęp do źródła ognia, ale strażakom udało się opanować płomienie, nim zdążyły się rozprzestrzenić na część mieszkalną.

W poniedziałek (13 lutego) o godz. 18:04 dyżurny włodawskiej Straży Pożarnej przyjął zgłoszenie o pożarze poddasza w miejscowości Hanna.

– Na miejscu zdarzenia stwierdzono, że pożarem objęta była więźba dachowa w okolicy komina w murowanym budynku mieszkalnym – mówi st. kpt. Wojciech Chomik z PSP we Włodawie. – Działania Straży Pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz odłączeniu energii elektrycznej w budynku. Następnie wykonano dostęp do ogniska pożaru poprzez zdjęcie fragmentu poszycia dachu oraz rozbiórkę zabudowy poddasza.

Ze względu na trudny dostęp do miejsca pożaru, w początkowej fazie podjęto próbę gaszenia przy użyciu gaśnic proszkowych, a następnie podano jeden prąd wody na dach. Działania te doprowadziły do ugaszenia pożaru. W działaniach udział brały dwa zastępy z JRG Włodawa oraz dwa zastępy z OSP Hanna, łącznie 14 ratowników. Akcja została zakończona o godzinie 21:15. W zdarzeniu na szczęście nikt nie ucierpiał, a przypuszczalną przyczyną pożaru była nieszczelność przewodu kominowego – dodaje W. Chomik. (bm)